HGR vs. PCK

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
accipiter

Post autor: accipiter » 27 wrz 2004, 18:26

osobiście uważam, że 1 miesięczna żałoba to odrobinę za mało ... odzszedł wielki człowiek, wspaniały Ojciec... :(

--
Primum non nocere.

tomekzhp
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 04 maja 2004, 20:31
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: tomekzhp » 27 wrz 2004, 21:43

Miałem dziś przyjemność (jeżeli można mówić o przyjemności podczas udzielania komuś pomocy) z człowiekiem szkolonym w PCK.
Fakt, że na początku był troche zagubiony, ale sobie poradziliśmy. Nie miałem problemów, żeby się z nim dogadać (wiedział, co mam na myśłi mówiąc "wstrząs" itp.). Zdaje sie, że pomiędzy organizacjami szkolącymi ludzi w pierwszej pomocy nie ma różnic w stosowanym nazewnictwie. Gorzej jest chyba ze sposobami postępowania sugerowanymi przez różne szkoły.

Nasz (mój i kolegi z PCK) poszkodowany został przez pogotowie odtransportowany do szpitala i nic mu nie grozi. Spotkam jescze tego chłopaka, to sobie z nim porozmawiam...

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 27 wrz 2004, 22:25

wielokrtonie wystepuje taka pazernosc na poszkodowanego. ktos w koncu omdlal i sepy biegna!!!! do ataku kto pierwszy podniesie nogi. stad tez sie biora czasem pewne animozje- to moje miejsce a to moje, tu sie wiecej dzieje to bedziemy stac tam a tu juz nikogo nie bedzie i tak mozna dlugo.

toche to przykre ale w pewnym stopniu zrozumiale. uczysz sie by ratowac ludzkie zycie by max co moc zrobic to plaster na paluszek.

wystarcza 2-3 powazniejsze zdarzenia i zaczynasz sie czasem modlic by tym razem pisk opon nie oznaczal zakladania rekawiczek
Braci się nie traci

klakier

Post autor: klakier » 29 wrz 2004, 23:19

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 30 wrz 2004, 14:28

Druhu, skomentuj... czemu szkoda słów ??

PSP to jedyna profesjonalna formacja ratownicza w tym kraju, która ma wypracowane PROCEDURY POSTęPOWANIA w zakresie ratownictwa medycznego.
Znasz je, czytałeś??
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

klakier

Post autor: klakier » 30 wrz 2004, 16:42

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 01 paź 2004, 10:12

Nowy wątek - procedury .....

Zapraszam
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

klakier

Post autor: klakier » 01 paź 2004, 13:55

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 16 paź 2004, 08:52

tak sobie to wszystko czytam i dochodze do smutnego wniosku. Dla wiekszosci nie liczy sie to ze uratowalo sie komus zycie/zdrowie tylko w jakiej jest sie organizacji. jestem ratownikiem pck i nikt z mojej grupy nie mowi ze hgr sobie a my sobie.Chyab liczy sie pomoc a nie to w jaki sposob to osiagniemy , liczy sie skutecznosc. nie zgodze sie z tym ze nie ma w pck badania kregoslupa czy miednicy. Badanie kompleksowe bylo jest i bedzie. Sadze ze wszystkie spory pomiedzy roznymi stowarzyzeniami sa tylko dlatego ze niama wspolnego systemu nauczania. Jedni ucza wszystkiego w 2weekendy a inny ucza tego samego na 2 oddzielnych kursach. Nie mowie ze jestem dobry w ratownictwie. Moj kumpel jest o wiele lepszy i jest w hgr. Wiem ze umie to co powinien, ale czy wszycy sa tacy sami??!! mowsz ze ratownik pck nie wiedzial co zrobic, ze byl zdenerwowany itp. ja znam ratownikow z borm ktorzy nie podjeli by sie nawet prostej rany szarpanej. poprostu nic niepotarfia a to ze za 13 razem udalo im sie zda to czysty przypadek.
Nie oceniajmy ludzi tylko potym co uslyszymu od innych. Wedlug mnie powinien byc wprowadzony Zintegrowany system ratownictwa obejmujacy wszystkich nie tylko pck+osp+pogotowie czy hsr+osp+pogotowie ale wszyscy razem osp+hsr+pck+pogotowie.
ok.. chyba sie za bardzo rozpisalem..

Pozdrawiam.. :)

bulon
Stały bywalec
Posty: 371
Rejestracja: 06 gru 2003, 04:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bulon » 17 paź 2004, 11:24

i wszystko w tym temacie.zgoda ponad podzialami :)
Braci się nie traci

grabek
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 30 gru 2003, 13:40
Lokalizacja: 9 ADSH Effata
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: grabek » 27 paź 2004, 20:13

A ja mam pytanie. Jak wygląda wspominana wcześniej pozycja "na policjanta" i czym się różnią pomiędzy sobą warianty pozycji bocznej ustalonej (która z nich jest najbardziej zgodna z obecnymi wytycznymi)?

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 27 paź 2004, 20:38

Kończyna górna od strony ratownika winna być ułożona w zgięciu 90 stopni w stawie barkowym i łokciowym, dłoń należy skierować do góry, dalsze ramię poszkodowanego przełożyć w poprzek jego klatki piersiowej, grzbiet ręki podłożyć pod policzek. Następnie należy uchwycić dalszą kończynę dolną poszkodowanego pod kolanem i podciągnąć do góry, nie odrywając stopy od podłoża. Trzymając rękę pod policzkiem pociągnąć za nogę w ten sposób, aby poszkodowany obrócił się na bok, w stronę ratownika. Kończynę dolną, która znajdzie się u góry ustawić tak, aby była zgięta w stawie biodrowym i kolanowym pod kątem prostym. Odgiąć głowę ratowanego ku tyłowi, w celu udrożnienia dróg oddechowych. Gdy jest to konieczne, ułożyć rękę poszkodowanego pod policzkiem tak, by utrzymać głowę w odgięciu. Regularnie sprawdzać ABC.Opis: na podstawie Międzynarodowych Wytycznych Resuscytacji 2000 – Polska Rada Resuscytacji, Kraków 2002
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

grabek
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 30 gru 2003, 13:40
Lokalizacja: 9 ADSH Effata
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: grabek » 28 paź 2004, 17:15

Dzięki za szybką odpowiedź:)

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 28 paź 2004, 17:50

Proszę bardzo.
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 29 paź 2004, 09:12

Nie rozuiem jedynie dlaczego "to" nazwaliście "na policjanta" ;)
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”