HGR vs. PCK

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 10 maja 2004, 20:05

Witam

Tak po I dlaczego tytuł PCK vs HGR mnie się to kojarzy z jakąś wojną, której nie ma.
A jakie to mamy różnice miedzy tym co mówi HSR a PCK. Niestety nie mam żadnych uprawnień PCK więc chciałbym się dowiedzieć jakie są różnice??

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 10 maja 2004, 20:31

harry olsztyn napisał:
że przy badaniu poszkodowanego nie sprawdzamy mu ani kręgosłyp ani miednicy w żadnym wypadku, nie stosujemy przodozgryzu oraz pozycja poczna ustalona jest ponoć inna ale sie jeszcze nie dowiedziałem jaka.
To proszę zapytaj w jaki sposób udrożni drogii oddechowe u osoby z podejrzeniem urazu kregosłupa szyjnego, a przepraszam nie bedzie wiedział że ten biedny poszkodowany ma uraz bo tego nie sprawdza, przecież kręgosłup szyjny nie ma znaczenia... co do bocznej to widziałem już chyba z 4 różne i każda ma swoje plusy i minusy, i trzeba ją dostosować do poszkodowanego.
Więc chyba nie muszę już tłumaczyć dlaczego są różnice. Najlepiej zapytaj dlaczego tego nie robią. Bo odpowiedź że tak mówi doktryna PCK będzie śmieszna. Bo ja wiem po co badam kręgosłup szyjny. ;o)

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Waciak

Post autor: Waciak » 10 maja 2004, 20:50

harry olsztyn napisał:
po pierwsze nie mogę odchylić głowy do tyłu z tego powodu że nie sprawdziłęm keręgosłupa (bo kręgosłuopa sięnie sprawdza wg. PCK)
Jeszcze raz powtórzę że szyje się sprawdza, instruktorom PCK chodzi pewnie o nie sprawdzanie kręgosłupa w odcinku "pod plecami". (dlaczego tak, napisał już wyżej Sebastian)

Po prostu istnieją dwa rodzaje badania poszkodowanego:

Pierwsze jest to badanie „szczegółowe” (mniej więcej takie które uczymy w HSR) – które ma na celu wykrycie WSZYSKICH nawet najmniej znaczących urazów (stąd badanie obojczyków, barków, pleców (kręgosłup), palców u rąk)

Drugie (te które ostatnio zaczyna uczyć PCK) jest to badanie wstępne „urazowe” które ma na celu wykrycie tylko urazów które bezpośrednio zagrażają życiu. Wychodzi się tutaj z założenia że czynności które opóźniają dostarczenie poszkodowanego do szpitala (czy przyjazd karetki) trzeba pominąć.


--
pwd. Michał Kędziora
HGR "Starówka" (a w wolnych chwilach www.grm.wroclaw.pck.org.pl :)

jeziorski
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 17 gru 2002, 20:53
Lokalizacja: hgr starowka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jeziorski » 10 maja 2004, 21:12

Jestem członkiem Harcerskiej Grupy Ratowniczej i już kilka lat działamy z Wrocławską Grupą Ratownictwa Medycznego PCK, który jest najlepszy w kraju i nigdy nie mieliśmy problemów ze współpracą, często działamy razem, kilka osób jest równocześnie w GRM i w HGR, również jeden z instruktorów HSR, co do tych różnic, to nie jestem pewien, ale z tego, co pamiętam, kręgosłupa nie badają, bo dla nich zawsze istnieje podejrzenie jego urazu, a udrażniają za pomocą kołnierza, badanie jest chyba bardziej aktualne i z tego, co się orientuję to HSR też chce zmienić sposób badania. W ostatnią sobotę we Wrocławiu odbyły się kwalifikacje do mistrzostw okręgowych PCK, myślę, że to samo było w Olsztynie i zaobserwowałem jedna, znaczną różnicę, czyli, jeśli nie wykona się jakiejś czynności uznanej, za konieczną do przeżycia, to otrzymuje się 0 punktów za całą akcję, może to też miał ten instruktor na myśli. Jeśli podasz mi więcej różnic, to postaram się dowiedzieć, z czego one wynikają i albo ja, albo któryś z członków GRM postaramy Ci się to wytłumaczyć.

Pozdrawiam Sebastian Jeziorski
HGR "Starówka"
Sebastian Jeziorski
Harcerska Grupa Ratownicza Starówka
www.hgrstarowka.xt.pl

Waciak

Post autor: Waciak » 10 maja 2004, 21:28

harry olsztyn napisał:
po pierwsze nie mogę odchylić głowy do tyłu z tego powodu że nie sprawdziłęm keręgosłupa (bo kręgosłuopa sięnie sprawdza wg. PCK)
Jeszcze raz powtórzę że szyje się sprawdza, instruktorom PCK chodzi pewnie o nie sprawdzanie kręgosłupa w odcinku "pod plecami". (dlaczego tak, napisał już wyżej Sebastian)

Po prostu istnieją dwa rodzaje badania poszkodowanego:

Pierwsze jest to badanie „szczegółowe” (mniej więcej takie które uczymy w HSR) – które ma na celu wykrycie WSZYSKICH nawet najmniej znaczących urazów (stąd badanie obojczyków, barków, pleców (kręgosłup), palców u rąk)

Drugie (te które ostatnio zaczyna uczyć PCK) jest to badanie wstępne „urazowe” które ma na celu wykrycie tylko urazów które bezpośrednio zagrażają życiu. Wychodzi się tutaj z założenia że czynności które opóźniają dostarczenie poszkodowanego do szpitala (czy przyjazd karetki) trzeba pominąć.


--
pwd. Michał Kędziora
HGR "Starówka" (a w wolnych chwilach www.grm.wroclaw.pck.org.pl :)

czubaka

Post autor: czubaka » 11 maja 2004, 08:34

Witam z PCK mialem troche do czynienia chociazby 4krotnie na zawodach organizowanych przez ta organizajce.Wg mnie roznice nieduze>PCK wychodzi z zalozenia aby jaknajbardziej uproscic sprawe dla laikow i odrzuca zbedne badania.np jezeli cos wskazuje na upadek z wysokosci to z miejsca zakladamy uraz kregozlupa itp.KOlejna roznica jest to ze PCK nie bada tetna sa to wytyczne ERC2000 ze laicy nie powinni badac tetna a jedynie szukac ich oznak tj oddech kaszel ruch itp.(dla zainteresowanych podaje link: www.rzeszow.pl/wopr/ratownicy/BLSdorosli.doc)nie wiem dokladnie jaka objetosc powietrza wdmuchiwanego podaje doktryna HSR ale wydaje mi sie ze tu tez sa roznice.A pozaycja boczna ustalona wg tego czego mnie PCK uczylo wyglada jak policjant na skrzyzowaniu:).Wg mnie konfliktu miedzy hsr a pck jako organizacjami nie ma chodzi jedynie o podejscie ludzi z jednej i 2 strony.Sam spotkalem sie ze zdaniami ze pck to takie a takie od ludzi ktorzy nigdy nie wspolpracowali z pck.Dlatego uwazam ze najpierw poznajmy sie a pozniej oceniejmy tak bedzie zdrowiej.POzdrawiam wszystkich ratonikow i tych pck i tych hsr a nawet tych z wopru,psp itp:)

czubaka

Post autor: czubaka » 11 maja 2004, 08:41

A zapomnialem chcialem sie doniesc jeszcze do wypowiedzi harego olsztyn.Z tego co wiem PCK uznaje 2 metody udroznienia gornych drog oddechwoych
1:odchylenie glowy do tyly
2:w przypadku urazu kregoslupa wysuniecie zuchwy i zaozenie dolnych zabkow na gorne
Nie wiem kto ci powiedzial ze nie stosuje sie wysuwania zuchwy ale zapytaj sie go czy aby napewno jest czlowiekiem z uprawnieniami PCK a jak tak po popros go zeby je zweryfikowal.Pozdrawiam po raz 2

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 12 maja 2004, 00:14

Waciak napisał:
Miednice się bada tylko pod żadnym pozorem nie silną "kołyską" gdyż gdyby miednica była uszkodzona to silny ucisk z góry pogłębił by uraz (np przez to że przemieszczane kości mogły by przeciąć tętnice -podobno zdarzało się:( )
W takim razie nie powinniśmy badać również obojczyków, żeber i od groma innych rzeczy ponieważ silny nacisk może spowodować uraz tętnic, narządów wewnętrznych (płuc itp.) to jest odrobinę chorę tłumaczenie przynajmniej moim zdaniem.

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 12 maja 2004, 00:16

Waciak napisał:


chodzą słuchy że program BORMów zostanie niedługo troszkę zaktualizowany i może na jakiś czas różnic w technikach ratowania będzie mniej:)

Takie moje pytanko gdzie to słuchy chodzą?? Tak z ciekawości pytam oczywiście. :o)

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 12 maja 2004, 00:28

A jeżeli chodzi o różnice wydaje mi się że najważniejsze w tym wszystkim jest zdrowie poszkodowanego.

Więc nie ważne czy RKO nauczy Cię PCK, HSR, Malta, PZT-mot, WOPR, GORP, TOPR, JOPR, czy pani pielęgniarka w szkole ważne jest to żebyś pomógł człowiekowi.
A różnice zawsze będę ponieważ lekarze sami nie potrafią dojść do porozumienia w wielu sprawach, a medycyna jest jeszcze zbyt zawiła i nie odkryta aby coś jednoznacznie określić i powiedzieć, że u wszystkich ten sposób jest najlepszy. Im dalej się zagłębiam w to wszystko tym bardziej zdaję sobie sprawę że coraz mniej wiem.

Coraz więcej ludzi opiera swoje twierdzenia na różnego typu skrótach która dla zwykłego laika nie wiele znaczą np. ERC i AHA. Natomiast nawet te super „federację” zajmujące się ustalaniem jakiś tam wytycznych nie potrafią dość do porozumienia między sobą. Przedstawia to książeczka: Dziś nie pamiętam nazwy jutro postaram się ją zamieścić. Gdzie wyraźnie zaznaczone są różnice między ERC i AHA.

Jeżeli napisałem coś nie zrozumiale wybaczcie późna pora nastała.

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”