Lekarze, pielęgnirki

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 30 gru 2003, 14:57

Czuwaj!

Uważam, że pielęgniarki, lekarze, ratownicy med., powinni automatycznie dostawać ststus rat. med. ZHP jeżeli zgłoszą do tego swój akces czyli prześlą do HSR kopie swoich dyplomów i wniosek!
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 30 gru 2003, 15:46

Ja sie z tym zgadzam, tylko co zrbic z pielęgniarka, która mimochodem zapytana o zasady resuscytacji mówi, ze miała to 15 lat temu w szkole przez 10 godzin?

Znam wiele świetnych pielęgniarek i lekarzy ale nie wszyscy mają ambicje ratownicze.

Z drugiej strony mozna zapytać czy lekarz ma brać udział w BORM.
I jeszcze jedna watpliwość, jeżeli ktoś jest lekarzem czy pielęgniarką czy ratownikiem medycznym - to do czego potrzebne jest mu przeszkolenie na poziomie ratownika przedmedycznego? Tylko po to żeby mieć odznakę?

Rafal
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 02 sty 2004, 19:49

Co do pierwszego zarzutu też jestem za tylko trzeba wziąść pod uwagę, że to są ludzie i tylko ludzie i że ktoś traktuje swoją prace tak czy owak to tylko rzecz potępienia lub nagrodzenia.
Mi chodziło o to, że lekarz, itd jeżeli są w ZHP to na pewno oznaka to coś co w kręgu nieznajomych daje satysfakcje, a przy akcji wiadomo kto jest kim, a co potrafi to Bóg go wie, bo prezecież dyplomu sobie nie zawiesi
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 03 sty 2004, 19:29

A według mnie powinni podejść do egzaminu, przecież to chyba nie jest problem... zdadzą dostają nie zdadzą nie dostają i sprawa z głowy...

Pozdrawiam serdecznie
Marek
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 09 sty 2004, 23:48

To zupełnie tak jak by zawodowy sędzia miał zdawać kurs dla sądów harcerskich.
Krótko mówiąc paranoja.

W ten sposób poprostu podważamy ich kwalifikacje, i kwalifikacje szkół i nauczycieli.
Mogę powiedzioeć tylko jedno, że nasze szkolenia są nie elastyczne, terudno nam dojść do standartów europejskich, kjak to mówią jesteśmy w wielu tem,atach w lesie i lecimy po łepkach.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

czubaka

Post autor: czubaka » 10 sty 2004, 17:06

Nie wiem MYCHAS czy miałeś kontakt z nauką na akademii medycznej.Ja osobiście mogę powiedzieć że przynajmniej do 5 roku student medycyny nie ma pojęcia o pierwszej pomocy dopiero bowiem na 5 roku jest medycyna katastrof.A i tutaj też różnie bywa z nauką(wszystko w rękach prowadzącego).Lekarzem zostaje się po 6 latach studiów i jeżeli ktoś się naprawde interesuje ratownictwem to już dawno ma brąz.Co do pielęgniarek i innych specjalizacji paramedycznych nie mam swojego zdania(nie znam programu nauczania) ale co do ratowników medycznych nie widzę wiekszych przszkód żeby dostawali odznakę ponieważ cały ich tok nauki kręci się wokół tego co na brazie robi się w 2 weekendy:).Pozdrawiam

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 10 sty 2004, 21:30

_ _ _ _ _ _ _
To zupełnie tak jak by zawodowy sędzia miał zdawać kurs dla sądów harcerskich.

_ _ _ _ _ _ _ _

I bardzo dobrze! U nas obowiązują inny obieg dokumentów niż w sądach powszechnych. Uważam, że każdy to rozumie i powinien się szkolić. W HSR szkolenie lekarza trwa jeden dzień i dotyczy właśnie obiegu dokumentów i ustosunkowania się do kwestii spornych w doktrynach ratowniczych.

Mozna pytać dalej, dlaczego odznaki KK nie otrzymują automatycznie nauczyciele akademiccy lub certyfikowani trenerzy? Czyżby nie mieli kwalifikacji?

_ _ _ _ _ _ _ _ _
Mogę powiedzioeć tylko jedno (...), kjak to mówią jesteśmy w wielu tem,atach w lesie i lecimy po łepkach.
- - - - - - - - - -

A kto tak mówi?


_ _ _ _ _ _ _ _ _
Krótko mówiąc paranoja.
- - - - - - - - -

Wydaje mi sie ze forum służy dyskusji, a nie ocenie. A jak już cos oceniasz, to staraj się robić to z kulkturą.

Na wątku, którego jestem moderatorem, za taki brak szacunku dla zdania innych dałbym upomnienie.

Bo to dla Ciebie może jest paranoja, ale dla wielu z nas, ten zapis ma swój sens i chyba nas obrażasz.

Rafał

Instruktor - wykładowca HSR

[Edytowany przez Rafal dnia 10.01.2004 o 21:30 ]
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Tomcio
Użytkownik
Posty: 60
Rejestracja: 10 kwie 2003, 10:32
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Tomcio » 14 sty 2004, 09:27

Nikogo nie obrażamy i nie podważamy niczyich kwalifikacji tym, że chcemy aby ratownicy medyczni, lekarze czy pielęgniarki zdobywały odznaki ratownika ZHP a nie otrzymywały ją awansem. Pokaż mi proszę dwóch lekarzy, ratowników medycznych czy pielęgniarki którzy będą mieli w różnych dziedzinach ratownictwa identyczne zdanie. Nam zależy aby harcerscy ratownicy mieli taką samą wiedzę.
Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że jesteśmy w lesie. Nasza wiedza współgra z wiedzą Państwowej Straży Pożarnej (to są nasi partnerzy). Zauważ, że oni nie kłócą się o to żebyśmy im dawali odznaki. A przecież to z nimi konsultowana jest każda najmniejsza sprawa.
Pozdrawiam
phm. Tomasz Chruścik
sekretarz HSR

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 14 sty 2004, 16:50

Mychas jestem na Ratownictwie Medycznym w mojej grupie jest 32 osoby, wierz mi lub nie większość z nich nie zdała by brązu, teraz później kto wie, to że ktoś ma papiery nie jest jednoznaczne z umiejętnościami...Czasem wystarczy popatrzeć na program na TVN gdzie pani doktor prowadzi resuscytację na stojąco... Byłem na kursie gdzie była pani pielęgniarką jedno trzeba jej przyznać bandażować umiała jak żaden z instruktorów na kursie, natomiast podczas egzaminu nie zrobiła nawet badania to o czymś świadczy, na kolejnym kursie był Ratownik Medyczny z dyplomem przesiedział cały kurs, po kursie dodał że było bardzo fajnie a egzamin zdał bez zająknięcia i nie miał do nas pretensji że my bez papierów zadajemy mu pytania. Idąc dalej, jak pójdę z papierami Ratownika Medycznego do WOPR to jedyne co zrobią to wpiszą mi je jako dodatkowe uprawnienia nie dostanę za to nawet Młodszego Ratownika WOPR choć moja wiedza z ratownictwa jest o wiele większa od niejednego Ratownika WOPR... Więc dlaczego mamy dawać brąz za papiery... jeżeli ktoś jest dobry to ten egzamin nawet bez kursu będzie błahostką. Przynajmniej takie jest moje zdanie.

Pozdrawiam serdecznie
Marek Jędrzejek
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

czubaka

Post autor: czubaka » 28 sty 2004, 13:30

MYCHAS może trafiłeś na jakiś wyjątkowy szpital albo w Lublinie są wyjątkowe szpitale.Prawda(przynajmniej w moim mieście)jest taka że do 5 roku naprawde ciężko jest z wiedzą o pierwszej pomocy.Szkolenia okresowe niestety nie istnieją.Owszem na 5 roku się nauczą(albo tylko zaliczą)ale do tego czasu zrobią sobie BORM jeżeli się tym interesują.O ile się nie mylę większość ludzi na kursach jest w wieku ok 15-18lat i chyba do tych ludzi są one kierowane."Potrzeba szkolenia w udzielaniu pomocy poszkodowanym jest w naszym społeczeństwie bagatelizowana, co owocuje tragiczną statystyką ofiar wypadków. Wielu ludzi ponosi śmierć lub odnosi trwały ubytek na zdrowiu, gdyż świadkowie wypadków potrafią tylko wezwać pogotowie i czekać gapiąc się z założonymi rękami.
Celami działania Harcerskiej Szkoły ratownictwa są : propagowanie i unifikacja wiedzy oraz umiejętności harcerzy w tym zakresie."(cytat z www HSR-u)Celem działania HSR nie jest więc tworzenie elity ratowniczej ale szkolenie harcerzy.

Kaśka

Post autor: Kaśka » 29 sty 2004, 22:20

Drodzy Druhowie,
Wiem, że nie muszę nic pisać, na pewno sami wiecie, że poziom tych wypowiedzi jest przynajmniej niezadowalający. Może przejdźmy do konstruktywnych wypowiedzi.
pozdrawiam
katarzyna Krawczyk


--
hm. Katarzyna Krawczyk
Harcerska Szkoła Ratownictwa
Wydział Programowy GK ZHP

jeziorski
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 17 gru 2002, 20:53
Lokalizacja: hgr starowka
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jeziorski » 29 sty 2004, 22:46

Po pierwsze na początku MYCHAS, mówiłeś o uzyskaniu BORM-u, a teraz mówisz o chęci przyznawania odznak, więc chcesz być instruktorem HSR, a z tym wierze się kilka rzeczy.

Po pierwsze uważam, ze ukończenie kursu jest konieczne, bo z tego, co pamiętam z kursu prawie połowa zajęć wykracza poza pierwszą pomoc(metodyka, prowadzenie zajęć, nauka pozorowania ran, komunikacja, zasady organizacji kursów, trening sprawnościowy itd.), ale więcej na ten temat pewnie może powiedzieć Kanapek.
Większość kursantów oblewa na egzaminie z prowadzenia zajęć, a tego nie uczą na kierunkach medycznych, ważne jest też poznanie się z szefostwem szkoły, co nie jest możliwe na zwykłym spotkaniu.

Samo udzielanie pomocy też się różni, inne są standardy, a ucząc jako instruktor HSR zobowiązany jesteś uczyć zgodnie z normami obowiązującymi w szkole, choć możesz się z nią nie zgadać, ale w takiej sytuacji możesz przekonać rade programową do zmiany programu kursu.

Na kierunkach medycznych poznajesz zasady ratowania ludzi przy zastosowaniu wielu przyrządów, których zwykły harcerz nigdy mieć nie będzie.

Odwołania do "Na ratunek" uważam za pomyłkę, bo wybierani są tam najlepsi lekarze, wyposażeni przez TVN(przyjrzyj się ubraniom), a praktyka na ulicy wygląda inaczej, w karetce możemy spotkać ginekologa, który robi nadgodziny i nie bardzo jest w temacie, mimo, że przez kilka dni miał takie zajęcia, obecnie się to poprawia, ale wszyscy wiemy ile to trwa w tym kraju.

Mówisz o konkretnej wiedzy profesorów, ale myślę, że w przypadku medycyny jest to jeszcze bardziej skonkretyzowana wiedza, a myślę, że wiedza patologa, nie jest znacznie przydatna kursantom.

Ja ukończyłem kurs i choć nie udało mi się zdobyć odznaki, bardzo miło wspominam to doświadczenie i wiele się tam nauczyłem i myślę, ze 14 dni to nie jest długo i naprawdę warto poświęcić tą odrobinę czasu.


Pozdrawiam Sebastian Jeziorski


[Edytowany przez jeziorski dnia 29.01.2004 o 22:50 ]
Sebastian Jeziorski
Harcerska Grupa Ratownicza Starówka
www.hgrstarowka.xt.pl

klakier

Post autor: klakier » 01 paź 2004, 13:58

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

CYREK1
Starszy użytkownik
Posty: 201
Rejestracja: 26 lis 2003, 13:01
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: CYREK1 » 01 paź 2004, 14:36

fajnie, że się zgadzasz, jednak zasady HSR mówią inaczej, i jako świadomy członek ZHP w stopniu podharcmistzra chyba nie wypada ci się nie zgadzać z zasadami nasdzej organizacji, czyz nie mam racji ??
Poza tym myślę, że temat wyczerpała hm. Katarzyna Krawczyk w innym wątku, zdaje mi się że nawet przeczytałeś, ale chyba nie dotarło ??
hm. Mariusz Cyrulewski
instruktor HSR

klakier

Post autor: klakier » 07 paź 2004, 09:35

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”