Migowy dla ratowników medycznych?

forum Harcerskiej Szkoły Ratownictwa
hsr.zhp.pl
Patka_69
Stały bywalec
Posty: 365
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Patka_69 » 28 mar 2004, 21:09

Patka_69 napisał:
A że odczasu do czasu trafi ci się na takiej zbiórce ratownik to sprawa jest rozwiązana... ;) ... prawie...
Chodziło mi o to, że jeżeli na zbiórce o alfabecie migowym znajdzie się ratownik (przed)medyczny, to nie będzie potrzeby organizowania takich zajęć na kursie.
Kumasz? ;)
POZDRAWIAM STASIU :)
"By każda mała myśl,
czyn lub słowo,
braterskie było...
Tak iść do celów wielkich."

stasiu
Starszy użytkownik
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2003, 15:00
Lokalizacja: 6 Szczep Harcerski
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: stasiu » 29 mar 2004, 18:50

Kumam Patko! To znaczy prawie... BO SKĄD W KAŻDEJ DRUŻYNIE NA ZBIÓRCE RATOWNIK Z TAKĄ UMIEJęTNOŚCIĄ???
hm. Stanisław Nowak HR
http://www.6szczep.pl

Patka_69
Stały bywalec
Posty: 365
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Patka_69 » 29 mar 2004, 22:13

Ojejku... nie mogę.
Patrz.
Masz patrol starszoharcerski.
Należy do niego 3 Ratowników
Oraz jeden "zwykły" harcerz, który zna taki alfabet.
Robisz zbiórkę.
Ratownicy się nauczą i nie będzie potrzeby robiena zajęc na kursisku ;)

Wiem, wiem, nie rozumiesz... ehhh...
"By każda mała myśl,
czyn lub słowo,
braterskie było...
Tak iść do celów wielkich."

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 26 kwie 2004, 09:25

nie to zeby cos.. ale jedno co mnie w tym wshystkim drazni to to.. ze ktos z brazowa odznaka mial kurs ktory trwal nie dluzej nish 2 tygodnie... i z jakiej racji ma sie nazywac ratownikiem medycznym?? wedlug was ma takie same umiejetnosci jak ktos po studium??!! mi sie wydaje ze to wielka sciema... chcecie poprostu udawac ze jestescie takie masta... a tu ****** ... nie czytalem 3shystkich wypowiedzi... ale wnioskuje ze wiekshosc jest przeciwko tej nazwy.. kosht blachy chyba niejest taki znowu duzy... wiec nie sadzicie ze kazdy ratownik moglby [poniesc kosht tych 20zl??

Patka_69
Stały bywalec
Posty: 365
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Patka_69 » 26 kwie 2004, 13:28

Hm.. nie zrozumiałam wypowiedzi przedmówcy. Jest taka z lekka pomieszana... i nie spójna...
A kolega jest harcerzem?
Po za tym ten wątek jest poświęcony MIGOWEMU... a nie... jakimś żalom spowodowanym (nie wiem czy dobrze zrozumiałam) Nazwą RATOWNIK MEDYCZNY.... i kosztem odznaki...



?????????????????????????????????????????????????????????????????????
"By każda mała myśl,
czyn lub słowo,
braterskie było...
Tak iść do celów wielkich."

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 26 kwie 2004, 15:00

Dominium napisał:
i z jakiej racji ma sie nazywac ratownikiem medycznym?? wedlug was ma takie same umiejetnosci jak ktos po studium??!! mi sie wydaje ze to wielka sciema... chcecie poprostu udawac ze jestescie takie masta... a tu ****** ...
Drogi Dominium wątek o nazwie Ratownik Medyczny jest już jeden i nie wiem po co o tym mówić. Znam paru ludzi którzy bo brązie lepiej prowadzą RKO niż moi koledzy ze studium...
Zapraszam i proszę o wypowiadanie się w temacie który dotyczy wątku.

A co do Migowego na terenie Śląska 14-16 najprawdopodbniej odbędą się warsztaty z migowego dla ludzi z BORM i SORM. Więc w niedługim czasie na:
www.zhp.org.pl/hsr
www.inspektorat.friko.pl

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Dominium
Użytkownik
Posty: 111
Rejestracja: 23 paź 2003, 21:00
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Dominium » 27 kwie 2004, 08:04

najmocniej przepraszam.. ale na LYNX nie mam zbytnio dobrego linkowania stron... niemniej jednak uwazam ze RKO to nie wszystko... i jeshcze raz sorki...

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 10 maja 2004, 20:26

Zapraszam na warsztaty z migowego więcej na:

http://www.zhp.org.pl/hsr

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Patka_69
Stały bywalec
Posty: 365
Rejestracja: 11 sty 2004, 20:19
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Patka_69 » 11 maja 2004, 08:01

:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
A ja sobie tak myślę... że takie warsztaty to można by było w stolicy zrobić...
No nie??!!
Druhno Kasiu K, Madziu S (baloniku)!!!...
..... tak tak... ja czekam, bo ludzi się znajdzie cała masa, jak się dowiedzą o
warsztatach...
:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
"By każda mała myśl,
czyn lub słowo,
braterskie było...
Tak iść do celów wielkich."

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 21 maja 2004, 16:32

A po co Czesiu mówić na głos??
Mogę Ci pokazać w szkole.

Pozdrawiam serdecznie
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

adminek

Post autor: adminek » 04 wrz 2004, 08:40

Czuwaj!
Ludzie z HKRM Prudnik w październiku kończą kurs I stopnia polskiego języka migowego (organizowany przez PZM /Opole) i zaczynamy szkolić brać harcerską w Chorągwi Opolskiej.
W ubiegłym roku obsługiwaliśmy (zaplecze medycze) Ogólnopolskiego Zlotu Młodzieży Niesłyszącej i tym roku podobnie :)

Jak najbardziej przydatna jest znajomość migania - doświadczyli tego pracownicy z Pogotowia ratunkowego w Nysie i już sa po pełnym szkoleniu (równiez organizatorem był Polski Związek Migowy o/Opole).

strona jeszcze w powijakach - ale zapraszam
http://www.prudnik.zhp.org.pl/rescue

klakier

Post autor: klakier » 29 wrz 2004, 23:30

Bardzo się ciesz że macie ochotę go obejrzeć pierwsza połowa była ciekawa ale poczekamy na drugą i wtedy dam wam znać nie wiem czy będzie w Internecie, jeżeli będę miał pisemną zgodę bohaterów tego filmu to pewnie tak. pozdrawiam

--
phm Paweł Szulc HR

tavria

Post autor: tavria » 16 lis 2004, 18:21

Wracajac do migowego (bo temat forum trochę zboczył z kursu ) mysle ze to jest świetny pomysł! Podczas kursu na którym ja byłam na symulacji własnie zdażył sie przypadek poszkodowanego głucho-niemego. I wcale nie była to łatwa symulacja ... Sądze ze na kursach BORMu powinny byc przynajmniej jakies podstawy kontaktu z głuchoniemymi... ( Perła dobry pomysł, popieram)

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Ratownictwo”