Dużo zuchów, mało miejsca i jeszcze mniej kadry

Wydział Zuchowy zuchy.zhp.pl
ODPOWIEDZ
buburubu
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 07 sie 2007, 17:53
Lokalizacja: 40 SGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: buburubu » 27 sty 2008, 14:06

Chciałabym zapytać bardziej doświadczonych Zuchowatych jak sobie radzą ze sporą gromadą i związanymi z tym problemami? Moja gromada zwykle liczyła do 20 osób, i to była idealna liczba (ale pamiętam czasy gdy było po 5-7 zuchów), ale w tym roku nabór był wyjątkowo owocny i zuchów jest 30-38 i niestety mamy zero doświadczenia w pracy z taką grupą. Jakoś sobie radzimy, próbujemy dzielić gromadę na grupy zadaniowe, ale aktualnie nasza kadra liczy całe dwie osoby czyli ja i moja drużynowa.
Do tego nasza harcówka nie jest zbyt duża, nie mamy korytarza odpowiedniego do biegania, i w kręgu też nam trudno się zmieścić.
No i do tego wiek naszych Zuchów: są to same 7 i 8 latki, w większości jeszcze nie potrafiące czytać.
Czy ktoś może zna jakieś "cudowne" rozwiązania ;) takiej sytuacji, albo z doświadczenia kojarzy podobne problemy?


Chciałam dodać, że troche mi tez licba zuchów dezorganizuje takie drobiazgi jak sprawdzanie obecności, SKiN.
Ostatnio zmieniony 27 sty 2008, 14:13 przez buburubu, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 27 sty 2008, 14:16

Kamiński pisał o magicznej liczbie 24. Ja dwa razy miałem ponad 30 zuchów. Za pierwszym razem liczba szybko zeszła do 20, za drugim, na kolonii zuchowej, miałem trzech przybocznych, żeby to ogarnąć.

Nie ma cudownych rozwiązań. Poza tym, że zamiast "na grupy zadaniowe" podzieliłbym zuchy na "szóstki", zgodnie z metodyką.

Dzieciaków jest za dużo. Rozważcie utworzenie drugiej gromady.
Ostatnio zmieniony 27 sty 2008, 14:16 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

buburubu
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 07 sie 2007, 17:53
Lokalizacja: 40 SGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: buburubu » 27 sty 2008, 14:21

dlatego "cudowne" ujęłam w cudzysłów, bo wiem, że takowych nie ma.
a pod pojeciem "grupy zadaniowe" mialam na myśli podzielenie gromady na pół (np. po 3 szóstki") kiedy jedna połówka robi to a druga tamto, a potem jest zamiana, ale obawiałam się, czy to nie rozbije pracy gromady.
Moje zuchy chyba nie mają zamiaru się wykruszać i zmniejszać tej liczby, i niestety magiczna i poniekąd bardzo wygodna liczba 24 jest dla mnie chwilowo nieosiągalna.
Wiele gromad w moim hufcu liczy powyżej 30 zuchów.
Nie ma szans na założenie drugiej gromady, poieważ dzialamy w bardzo specyficznym środowisku, i dzieci z naszej szkoły, mogą chodzić tylko na zbiórki naszej gromady (zbiórki drugiej gromady z naszego osiedla są dla nich nieosiągalne) a nie będę przecież wypraszać dzieciaków. Po za tym taka liczba ma swoje plusy

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 27 sty 2008, 14:24

A czemu nie możecie zrobić dwóch gromad, skoro i tak je dzielicie programowo na dwa?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

buburubu
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 07 sie 2007, 17:53
Lokalizacja: 40 SGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: buburubu » 27 sty 2008, 14:30

Podzielenie dzieci na pół nie jest takie proste, tymbardziej podzielenie na pól dwuosobowej kadry- w naszym hufcu i tak brakuje zuchowatych.
A po za tym dyrektor naszej szkoły (katoliciej) nie zgodził się na utworzenie drugiej gromady ZHP.
Do tego dochodzi tradycja związana z naszą gromadą-ponad 20 letnia.
Wydaje mi się, że utworzenie kolejnej gromady to ostateczność

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 27 sty 2008, 14:46

No cóż, najpoważniejsze argumenty, to kadra i dyrektor. Tyle, że groźba jest taka, że jak nie ogarniecie tematu, a ja nie wiem jak w takim razie to zrobić, to zredukujecie się dość szybko.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

buburubu
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 07 sie 2007, 17:53
Lokalizacja: 40 SGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: buburubu » 27 sty 2008, 14:49

jakoś sobie radzimy ;) interesuje mnie jak sobie radzą inni w takiej sytuacji. mam nadzieje ze obrzędowość i metodyka dużo mi pomogą. dziekuje za pomoc :)

Maruuuda
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 21 mar 2007, 20:06
Lokalizacja: 1RŚGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maruuuda » 27 sty 2008, 15:47

sprawdzanie obecnosci to jest problem, ale jesli macie pomieszczenie (harcowke) tylko dla siebie to wydaje mi sie ze mozna to obejsc. Nie wiem jak pracujecie (tzn czy gromada ma obrzedowosc Kubusia Puchatka, Gumisiów czy jakiś inny magiczny pomysl) ale ja narazie z moimi zuchami, gdzie mamy wszystko zwiazane w obrzedowosci z lasem wymyslilam taki pomysl:

Na jednaj ze zbiorek kazdy zuch dostaje wyciety z bloku technicznego lisc debu. Każdy ozdobia go jak chce i pisze na nim (lub w przypadku "niepiśmiennych" pisze druhna) swoje imie i nazwisko. W lisciu robimy dzirurke i przeciagamy sznurek. umieszczamy te wszystkie liscie w jednym, widocznym i dostepnym dla dzieciakow miejscu, na poczatku kazdej zbiorki nastepuje taki moment gdy kazdy zuch zabiera swój liśc i wiesza go na Bardzo Ważnej Gałęzi, ktora umocowana jest w harcówce. Liście sobie tam wisza a po zbiorce gdy zuchy wyjda druhna zbiera liscie, zapisuje sobie czy jak tam chce, ktore zuchy byly i liscie wracaja na wczesniej wyznaczone miejsce.

Sprawdza sie jesli dopilnujemy by kazdy zuch wieszal swoj lisc (odpowiednio zaznaczona waga tego "zadania" powinna wykluczyc jakies "oszustwa")
No i nowy zuch musi jak najszybciej zrobic sobie lisc.

Sposób moze nie jest szczegolnie wyrafinowany i nowatorski, ale działa :)
Tylko dzieci wiedzą, czego szukają...
(Antoine de Saint-Exupery)

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 27 sty 2008, 15:59

Dawno dawno temu powstał Związek Harcerstwa Polskiego, który powstał po to, aby wspierać pracę drużyn :). Bo już wtedy było tak, że ktoś miał problem z liczebnością, lub za małą ilością kadry.

Tak więc myślę, że warto zgłosić się do hufca ZHP na Twoim terenie i wręcz domagać się aby ktoś znalazł Ci nową osobę do kadry, wolontariusza do pomocy, czy nawet kilku. Taka jest rola hufca w tej organizacji :)

No i komendant hufca jest tą osobą, która może pogadać rzeczowo z dyrektorem. Jest tą osobą, która może załatwić utworzenie drugiej gromady w szkole, lub większą salę.
Ostatnio zmieniony 27 sty 2008, 16:00 przez mariuszm, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

ageszka91
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 13 sty 2010, 14:20
Lokalizacja: GZ "Ogniste Feniksy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ageszka91 » 13 sty 2010, 21:57

Mi w znalezieniu przybocznego pomogli inni drużynowi hufca - głównie drużyn starszoharcerskich. Na kolonii wyłapałam osoby którym dzieci są nie straszne, a potem podpytywałam drużynowych o wiek, o to, jak się sprawują, powiedziałam, że szukam przybocznych i chętnie bym te osoby zabrała do siebie, potem na kurs:) Podziałało:) Potrzeba było tylko trochę czasu i ciepłych słów dla ich drużynowych, że wychowali takich wspaniałych, że aż na funkcyjnych do zuchów, które są przecież podstawowym pionem ;)

monikmis
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 19 lip 2008, 17:59
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: monikmis » 13 sty 2010, 23:40

Ja uderzyłabym do Drużyny, z którą współpracuje Gromada. Do tej pory tylko jedna z 4 drużyn, z którymi współpracowały /współpracują moje Gromady/a odmówiła mi.
A w pozostałych trzech wypadkach współpraca układała się super:)
pwd.Monika Niedźwiedzka
namiestnik zuchowy
Hufiec ZHP Goleniów

www.monikaniedz.wordpress.com

buburubu
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 07 sie 2007, 17:53
Lokalizacja: 40 SGZ
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: buburubu » 14 sty 2010, 14:32

Ojejku, jaki stary temat.
No ale powiem wam, w rok po założeniu temtu- mam dwóch ekstra przybocznych (z druzyny, z którą jesteśmy bardzo "blisko"), taką samą harcówkę (ale po remoncie), tyle samo dzieciaków, ale obrzędowość i stały (bardzo stały) podział na szóstki, ze wszystko chodzi niemal "jak w zegarku" ;)

Maruuudo- jeśli jeszcze to czytasz, to z tego miejsca Ci gorrąco dziękuję za przedstawienie swojego pomysłu z drzewem- zrobiłam wtedy dla każdego zucha klamerkę, którą na początku zbiórki przewiesza ze wspólnego sznurka na miejsce swojej szóstki i obecność sprawdza się sama :) Dziękiii!!! :)

ojej, tak z perspektywy czasu widzę, że na serio łatwo sobie poradzić z kłopotami jak się poszpera w obrzedowości :) Pozdrawiam :)

monikmis
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 19 lip 2008, 17:59
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: monikmis » 14 sty 2010, 20:11

Co do sprawdzania obecności, to w zuchówce mamy zwykłe wieszaczki na ubrania, nad nimi wiszą kartki z imionami wykonane i ozdobione przez zuchy. Kiedy zuchy przychodziły a zbiórkę i przebierały się, zmieniały buty, wieszały tam swoje okrycia i worki z butami, a któraś z nas (albo ja, albo przyboczna) zaznaczała odczas gawędy czy innej części zbiórki obecność. Teraz pojawi się problem, bo zmieniamy zuchówkę i tam wieszaczków nie będzie... ale coś wymyślimy:)
pwd.Monika Niedźwiedzka
namiestnik zuchowy
Hufiec ZHP Goleniów

www.monikaniedz.wordpress.com

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zuchy”