pomocy..

Wydział Zuchowy zuchy.zhp.pl
wadera
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 24 paź 2007, 08:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: wadera » 24 paź 2007, 09:15

szukam pilnie kontaktu z instruktorami zuchów ZHP z Białostockiego.

wprowadzenie:
jestem mamą młodego zucha. Sama nie miałam okazji być zuchem, czy działać w harcerstwie. Dopiero po studiach, kontaktując się ze znajomymi, słuchając ich relacji zobaczyłam, że to dobra sprawa. Gdy wychowawczyni zapytała, czy są chętni do zapisania dzieci na zuchy - zgłosiłam mojego synka. Nie znając struktur, nie mogąc odwołac się do doświadczeń innych przyjaciół/rodziców zapisałam go do tej najbliższej działającej drużyny. O innych do dzisiaj nic nie wiem. Potem sprawdziłam: to ZHR, nie ZHP.

problem:
Przestudiowałam ich statut, pomyślałam sobie: przecież niczego złego nie uczą, nawet jeżeli akcent jest położony na chrześcijaństwo. A jednak...
Zupełnie osłupiałam, gdy mój synek po dosłownie 3 zajęciach wybiegł z sali z różańcem na szyi i katolicką książeczką do modlitw. Na pytanie: skąd to ma, odpowiedział, że byli z panią w kościele na uroczystości. Kazałam mu odnieść różaniec do sali, bo nie chcę, żeby przedmiot, który dla innych jest symbolem służył mu do zabawy.

konkluzja:
Moje dziecko wychowuję w tradycji chrześcijańskiej, ale katolikiem to nie jest. Uważam, że każdy zuch powinien najpierw poznać elementarne zasady, którymi powinien kierować się w życiu, nauczyć się tradycji. Gdy przyjdzie pora na wyznanie wiary to niech to będzie to, w którym został ochrzczony. Chciałam, żeby doświadczył, jak to jest być zuchem, ale nie chcę, by go wyznaniowo indoktrynowano.

stąd moja gorąca prośba o pomoc, jak znależć w moim regionie "normalne" zuchy?

Emot
Użytkownik
Posty: 122
Rejestracja: 10 wrz 2007, 21:21
Lokalizacja: 40 pWDHy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Emot » 24 paź 2007, 10:16

Zależnie gdzie Pani mieszka, ale proponuje dowiedzieć się w hufcach: http://bialostocka.zhp.pl/article,8,18,1.html (lista hufców chorągwi białostockiej). W hufcu proszę się spytać o jakąś działającą gromadę i to chyba załatwi problem :).
Emot :]

40 pWDHy

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 24 paź 2007, 14:48

Polecam kontakt z tą osobą:
http://bialostocka.zhp.pl/article,120,10,1.html

Zna większość osób zajmującą się zuchami w Białostockiej.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

Aneta_119
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 11 maja 2006, 21:26
Lokalizacja: I PGZ "Leśne Skrzaty" , 3 PDW
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Aneta_119 » 10 lut 2008, 23:31

Witam! Zaszło nieporozumienie jakieś. Otóż jestem harcerką z ZHR-u białostockiego i przykro mi, ale w Białymstoku nie ma Gromad Zuchowych ZHR. Jedyna Gromada ZHR-owska jaka działa na Podlasiu to moja Gromada, a my jesteśmy Gromadą wasilkowską, więc chyba Pani jednak miała do czynienia nie z naszą organizacją.

s00hy
Starszy użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: 10 cze 2002, 09:57
Lokalizacja: 206 WDHiGZ "Wołodyjowsy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: s00hy » 11 lut 2008, 02:20

Być może chodzi o FSE-Zawisza?
phm Rafał 's00hy'Suchocki HO
www.natropie.zhp.pl
Szczep 206 WDHiGZ "WołodyjowscY"
-=[ www.citygames.pl ]=- I love this Game

Aneta_119
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 11 maja 2006, 21:26
Lokalizacja: I PGZ "Leśne Skrzaty" , 3 PDW
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Aneta_119 » 11 lut 2008, 06:52

Albo o ZHP, bo na forum naszej organizacji Pani napisała, że dostała informację, że w białostockim ZHP w ogóle nie ma zuchów, są tylko w białostockim ZHR, co jest całkowitą nieprawdą i jest dokładnie odwrotnie - na cały podlaski ZHR jest jedna Gromada Zuchowa, czyli moja :) Z kolei w białostockim ZHP tych Gromad jest ponad 20, więc jest duże prawdopodobieństwo, że miała Pani do czynienia z ZHP, bo z ZHR na bank nie.

mała
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 02 paź 2008, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mała » 29 paź 2008, 13:35

ja z troche innym pytaniem bo w końcu temat pomocy....
od niedawna mam swoją gromade i ostatnio moja druzynowa z druzyny wędrowniczej powiedziała mi że albo nosze barwy jej druzyny albo granatowy sznur. bardzo mi trudno podjąć decyzje poniewaz w tej drużynie jestem od zawsze i nie moge od tak sobie zdjąc barw, a sznur , cóz to moje dzieło, moja gromada ..... I dlatego mam pytanie czy sznur oznacza funkcję pełnioną w drużynie czy ogólnie w ZHP???????????????????
Bo jeżeli to jest funkcja w ZHP to bym sie bradzo ucieszyła bo niemam ochoty rozstawać sie z barwami

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 29 paź 2008, 14:00

Masz niemądrą drużynową. W dodatku zawistną o kolor sznura. Nie ma prawa stawiać ci takiego żądania. przekonaj ją, że fakt, iż jej wędrowniczka jest drużynową podnosi rangę jej drużyny. Ona bowiem teraz będzie drużynową drużynowych. To pracuje na jej korzyść.

P.S.
A jak się będzie upierać, to po prostu przed zbiórką zmieniaj sznur.
Ostatnio zmieniony 29 paź 2008, 14:00 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

mała
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 02 paź 2008, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mała » 29 paź 2008, 15:23

ona uwaza ze mozna pomyslec ze jestem druzynowa jej druzyny

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 29 paź 2008, 16:07

No to po prostu zmieniaj sznur przed zbiórką i po problemie.

BTW do mojej drużyny należą drużynowi i przyboczni innych drużyn i nikt nie ma z tym problemu. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Korak
Nowicjusz
Posty: 29
Rejestracja: 15 kwie 2007, 18:37
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Korak » 29 paź 2008, 19:17

u mnie jest tak, że większość drużyny wędrowniczej tworzą drużynowi młodszych pionów, przy czym komendantka szczepu jest drużynową drużyny
,,...bo kochać znaczy tworzyć rzeźbę ptaka i gwiazdy w łun czerwonych marmurze..."

jstefanska
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 30 mar 2007, 16:33
Lokalizacja: 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jstefanska » 29 paź 2008, 22:04

hmm.... wydaje mi się,że zabawy ze zdejmowaniem i zakładaniem sznura na zbiórki są trochę dziwne... Rozumiem, że barwy drużyny wędrowniczej i gromady są różne?

Wydaje mi się, że normalnie na zbiórkach drużyny wędrowniczej powinnaś mieć granatowy sznur... Bo przecież jesteś drużynową...
Chociaż nigdy bezpośrednio się z taką sytuacją nie spotkałam -u mnie drużyny działają w szczepach, a jeden szczep ma jedne barwy - także nawet jeśli ktoś działa np w dwóch drużynach w ramach szczepu - to ma jedne barwy :) ale ze sznurem wtedy nie kombinuje.... Po prostu - nosi sznur wyższej funkcji. I TYLE.

Acz nie wiem czy jest to uregulowane jakimikolwiek przepisami...

Tylko zastanawia mnie jeszcze jedna rzecz...
Piszesz, że działasz w drużynie wędrowniczej. Co więcej - że jesteś w tej drużynie od zawsze (tzn ile? ;) ).
W innym temacie piszesz, że masz 15 lat... To trochę mało jak na działanie w drużynie wędrowniczej.... (pomijając fakt, że na prowadzenie drużyny tym bardziej ;) )
HO Joanna Stefańska
drużynowa 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"

mała
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 02 paź 2008, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mała » 30 paź 2008, 14:18

w druzynie wedrowniczej jestem od roku bo w harcerskiej w której byłam zosały same 10 latki

kas
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 23 gru 2008, 21:48
Lokalizacja: 11 LGZ Smerfna Kraina
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kas » 07 sty 2009, 19:37

O widzę, że problem, z którym ja sama się borykałam przez kilka lat.

Sprawa ma się tak:
Jesteś drużynową gromady, nosisz barwy gromady i sznur funkcyjny, podczas zbiórek gromady nie ma problemu. Funkcja drużynowego jest podstawową funkcją w Organizacji, zatem masz prawo nosić sznur funkcji, jaką pełnisz.

Ja widzę trzy rozwiązania:

1. Jesteś drużynową gromady, która nosi konkretne barwy i tylko nosząc takie barwy możesz nosić sznur. Gdy zakładasz barwy drużyny wędrowniczej powinnaś ściągać sznur (ja bym tak robiła) Twoja drużynowa słusznie sądzi, że nosząc barwy DW i sznur drużynowej możesz zostać mylnie odebrana jako drużynowa DW, a nią nie jesteś. Komicznie wygląda jak siedzą koło siebie dwie drużynowe tej samej drużyny.

2. Słyszałam o drużynowych, który mieli pół chusty w barwach gromady, a pół DW i nosili sznur drużynowego, ja uważam, że taki miszmasz jest trochę nie na miejscu. Zuchy dziwią się, dlaczego ich druhna nie ma takiej chusty jak one. Same chcą zdobyć taką chustę (przykład drużynowego) pytają się jak? A odpowiedź brzmi: jak będziesz miał 17 lat i założysz gromadę...

3. Nosisz barwy swojej gromady i sznur bez względu czy pracujesz w drużynie wędrowniczej, sztabie WOŚPu, czy jesteś na zbiórce drużynowych, czy przygotowujesz rajd dla szczepu. Jesteś drużynową GZ w naszej organizacji, masz jeden mundur, jedne podstawowe barwy, w których wszędzie i zawsze się pokazujesz. Działasz w drużynie, w której byłaś od miesięcy, drużyna to obrzędowość, ale przeze wszystkim ludzie, którzy ją tworzą. Wszyscy wiedzą, że prowadzisz gromadę, a jak przyjdzie ktoś nowy i zapyta się o kolor Twojej chusty to może zainteresuje się metodyką zuchową? Im więcej takich pytań tym lepiej dla nas.

Ja osobiście uważam, że trzecie rozwiązanie jest najlepsze, ale nie idealne pozostaje pytanie: A regulaminowa jednolitość umundurowania w całej drużynie? Tu jedynym wyjściem jest pierwsza opcja. Ale można przekonać drużynowego do swoich racji.

Wszytko zależy od środowiska, proponuję spokojną rozmowę z drużynową i ustalenie jak to ma wyglądać. Ważne, abyś była zadowolona z ustaleń, bo za pół roku albo za rok pojawi się kolejna osoba (może Twój przyboczny) z tym samym problemem i najprawdopodobniej będzie musiał zgodzić się na to jak Ty to ustaliłaś.

martka87
Nowicjusz
Posty: 28
Rejestracja: 08 sty 2009, 14:32
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: martka87 » 08 sty 2009, 18:29

Ja zajmuje sie gromada zuchowa w ZHP, wiec jezeli jest Pani nadal zainteresowana zapisaniem synka to prosze o kontakt na gg9756510 lub martazapolska1@wp.pl

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zuchy”