Podział wiekowy

Wydział Zuchowy zuchy.zhp.pl
Juliusz
Starszy użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 04 lip 2002, 18:10
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Juliusz » 20 lis 2002, 12:40

Pamiętacie naszą dyskusję o sześciolatkach? Proponowane zmaimy do zatwierdzenia przez Radę Naczelną:
Zuchy 6-10 lat,

Harcerki i harcerze 10-13 lat,

Harcerki starsze
i harcerze starsi 13-16 lat,

Wędrowniczki i wędrownicy 16-25 lat
Proponowana uchwała zakłada też nowe wymagania na gwiazdki zuchowe.

A więc wygląda na to, że wykrakałem :). Uchwałą podkreśla, że chodzi o zmiany metodyczne, a nie organizacyjne. Spodziewam się, że drużyny harcerskie będą miały zarówno harcerzy, jak i harcerzy starszych. (ale oczywiście nie muszą).

Dla nas zuchowców taki podział oznacza pożegnanie się z czwartą klasą, za to wzięcie sześciolatków. W sumie, pamiętając moje przeboje z czwartoklasistami - nie żałuję aż tak bardzo. Z drugiej strony, na koloniach zuchowych, zdarzały się perełki, które były odpowiedzialne i opiekuńcze (hmm... z reguły chłopcy :)) Co szczególnie było ważne na koloniach w warunkach obozowych (tzn. pod namiotami).

Jak myslicie, w jaki sposób zmieni się Wasza praca, jeśli będą sześciolatki w drużynie? Moim zdaniem - odpadną wyjazdy pod namioty na kolonie. Nie sądzę, aby jakikolwiek rodzic się na to zgodził. Może się także okazać, że 21-dniowe kolonie są za długie dla maluchów.

Juliusz
Zapadłem w sen zimowy. Nie budzić!
Dobranoc

sylwia

Post autor: sylwia » 20 lis 2002, 20:57

Mam małe pytanko. W poprzednim spisie było pytanie, jaie materiały chcielibyśmy dostawać drogą elektroniczną(na jakie tematy). Czy to pytanie było tylko po to aby wydziął mógł wiedzieć, czego drużynowi i kadra oczekuje - czy miało to się łączyć z rzeczywistym przekazem danych? Czy podobne pytanie powtórzy się w tym roku?

--
phm. Sylwia Lenkiewicz
Namiestni Zuchowy Hufca
komendantka 7 SzDHiZ "Aurelius"
drużynowa 79 BDH "ODWET" www.79.glt.pl
Hufiec Białystok

jagoda84

Post autor: jagoda84 » 23 gru 2003, 12:41

Zuchy z 4 klasy, przynajmniej w mojej gromadzie, próbowały wykazać sie pomagając młodszym, często chciały "poprowadzić" jakąś zabawę- jednym słowem rozkręcały bardzo gromade. 3-klasiści, choć czują się najstarsi w gromadzie nie mają takiego zapału (w końcu oni nie są jeszcze starszakami i cały czas uczą się na młodszym skrzydle, więc nie mają ani starszych kolegów, ani nic takiego, czują się chyba mimo wszystko tacy sami jak pierwszaki i drugoklasiści). Natomiast zerówkowicze (okazuje sie, że często mają po 5 lattj. 5 i pół) nie umieją sie podpisać na pracy, nie rozróżniają, która ręka jest która i z tego co zauważyłam odstają od reszty grópy.
Rodzice nie będą chcieli puszczać dzieci na kolonie??? niewiem- to chyba zależy od rodziców (ja na pierwszy wyjazd bez rodziców pojechałam kończywszy podstawówke i to też troche przez przypadek [musieli coś ze mną zrobić, bo mój dziadzio umierał], a dziewczyna z mojego zastępu pojechała na pierwszą kolonię po 2 klasie gimnazjum). Wszystko zależy od tego jak wychowywane jest "dziecko". Ale faktem jest, że maluchy mogą sie bać ciemności, lasu itd.
Mam nadzieję, że jakoś sie da pogodzić 6-latki z wyjazdami pod namioty i życze wszystkim miłej pracy z nimi. :)

krawiec
Użytkownik
Posty: 80
Rejestracja: 22 maja 2004, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: krawiec » 26 maja 2004, 20:52

ehhh od razu zaden się nie zgodzi. Moi rodzice się zgodzili żebym pojechał na kolonie jak miałem 5 lat. To jest kwetsia tego, że rodzice muszą mieć bardzo duże zaufanie do drużynowego gromady.
Odkrywca Paweł Krawczyk
Szczecin-Dąbie 19DH Sokół
Szczecin Dąbie
--------------------------------------
"twoje oczy, rozwarte szeroko rozstaniem......"

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 26 maja 2004, 21:26

Juliusz napisał:
Pamiętacie naszą dyskusję o sześciolatkach? Proponowane zmaimy do zatwierdzenia przez Radę Naczelną:
Zuchy 6-10 lat,

Harcerki i harcerze 10-13 lat,

Harcerki starsze
i harcerze starsi 13-16 lat,

Wędrowniczki i wędrownicy 16-25 lat
Proponowana uchwała zakłada też nowe wymagania na gwiazdki zuchowe.

A więc wygląda na to, że wykrakałem :). Uchwałą podkreśla, że chodzi o zmiany metodyczne, a nie organizacyjne. Spodziewam się, że drużyny harcerskie będą miały zarówno harcerzy, jak i harcerzy starszych. (ale oczywiście nie muszą).

Dla nas zuchowców taki podział oznacza pożegnanie się z czwartą klasą, .....
Nie oznacza. 10-latki to właśnie 4 klasa.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

kozubska
Starszy użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 11 wrz 2002, 14:04
Lokalizacja: Namiestnik zuchowy hufca
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kozubska » 26 maja 2004, 21:36

Znów zaczniemy tą samą dyskusję...? Może już starczy? Wiemy, że Czesław uważa że 4 klasa to jeszcze zuchy, a np. ja sądze że (po za wyjątkami) jest to już harcerze. I tak nikt nie zmieni zdania. Nie maglujmy tego więcej, proszę... :eyes
phm. Aleksandra Kozubska
Centralna Szkoła Instruktorska

Juliusz
Starszy użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 04 lip 2002, 18:10
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Juliusz » 27 maja 2004, 10:43

kozubska napisał:
Znów zaczniemy tą samą dyskusję...?
Come on - ten watek ma juz dwa lata! Kto by w to uwierzyl?
Juliusz

Zapadłem w sen zimowy. Nie budzić!
Dobranoc

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 27 maja 2004, 13:44

kozubska napisał:
Znów zaczniemy tą samą dyskusję...? Może już starczy? Wiemy, że Czesław uważa że 4 klasa to jeszcze zuchy, a np. ja sądze że (po za wyjątkami) jest to już harcerze. I tak nikt nie zmieni zdania. Nie maglujmy tego więcej, proszę... :eyes
Juliusz napisał:Come on - ten watek ma juz dwa lata! Kto by w to uwierzyl?
Czy starczy dla mnie i dla Ciebie ? Pewnie tak, bo oboje wiemy że sztywne granice "szkolne" są błędem,
co nawet potwierdzają obowiazujące w ZHP zasady.
Ale napisałem to tak trochę "odruchowo" bo akurat wczoraj
pewien młody zuchmistrz uparcie mnie przekonywał iż:
"... OBECNIE chłopcy w 4 klasie NIE MOGĄ być zuchami...",
"... bo tak mu powiedzieli na kursie drużynowych ...."
Miłosiernie przemilczę z jakiej był chorągwi.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

byolo
Starszy użytkownik
Posty: 283
Rejestracja: 22 mar 2003, 14:24
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: byolo » 27 maja 2004, 15:33

czyżby chorągiew miała tu jakieś znaczenie???
bo szczerze wątpię
Aleksander Gogół
przyboczny 166 WWGZ Biały Żagiel im. Marco Polo

pax2
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 02 cze 2004, 14:55
Lokalizacja: 3 GZ Dzielni Podróżnicy
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: pax2 » 02 cze 2004, 15:25

Sorki ale ktoś tu wspominał o zuchach pod namiotami. Bez obrazy ale po pierwsze to jest za dużo zachodu a poza tym do 3 klasy włącznie dzieci nie powinny spać pod namiotami bo po pierwsze łatwo się dzieciakom przeziębic a po drugie trudno utrzymać porządek.

Juliusz
Starszy użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 04 lip 2002, 18:10
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Juliusz » 02 cze 2004, 17:34

pax2 napisał:
Sorki ale ktoś tu wspominał o zuchach pod namiotami. Bez obrazy ale po pierwsze to jest za dużo zachodu a poza tym do 3 klasy włącznie dzieci nie powinny spać pod namiotami bo po pierwsze łatwo się dzieciakom przeziębic a po drugie trudno utrzymać porządek.
Uwazaj, bo w pierwszym Twoim poscie udalo Ci sie od razu poruszyc jeden z goracych tematow! Sa argumenty (glownie ze strony silnych szczepow) za obozo-koloniami. Argument o przeziebieniu do mnie nie przemawia - IMHO rownie dobrze mozna powiedzec, ze na koloniach pod budynkiem latwo skrecic kostke. Z moich doswiadczen kolonijnych ilosc skreconych kostek w budynku rowna sie ilosci przeziebien pod namiotami 8)
Juliusz
Zapadłem w sen zimowy. Nie budzić!
Dobranoc

PawełM
Starszy użytkownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 paź 2003, 18:31
Lokalizacja: 9GDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: PawełM » 04 cze 2004, 11:00

Byłem z zuchami pod namiotami ( narazie dwie noce), podział wiekowy gromady sześciolatki 8 dzieci, siedmiolatki 1 dziecko, ośmiolatki 5 dzieci, dziewięciolatki 4 dzieci. Były jeszcze na dokładkę 2 dziewczynki w wieku czterech lat. Zobaczymy jak będzie na prawdziwej długiej kolonii. Nie było teraz problemu z rodzicami, gdyż przygotowywałem ich do tego od września.:lol Nie obawiam się jednak pracy z tą grupą gdyż znam te dzieci naprawdę bardzo długo

agat
Nowicjusz
Posty: 26
Rejestracja: 14 paź 2003, 12:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: agat » 04 cze 2004, 11:41

z tymi namiotami to lekka przesada. Moje zuchy były na kolonii pod namiotami, były bardzo zadowolone i ich rodzice także. Jeśli chodzi o choroby, to nie było problemu (a padało prawie cały czas). Porządek w namiotach? a jaka różnica jest w porządkowaniu domku? Bałagan mozna zrobić wszędzie :D
pwd. Agata Bidzińska HR
drużynowa WrWGZ "Wilki Morskie"
Wrocław Stare Miasto

Juliusz
Starszy użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 04 lip 2002, 18:10
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Juliusz » 04 cze 2004, 16:24

Olu - czy jest mozliwe przeniesienie ostatnich czterech wypowiedzi do nowego watku ("Kolonia zuchowa pod namiotami" ). Przepraszam, ze swoja wypowiedzia zrobilem bydlo.
Juliusz
Zapadłem w sen zimowy. Nie budzić!
Dobranoc

PawełM
Starszy użytkownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 paź 2003, 18:31
Lokalizacja: 9GDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: PawełM » 05 cze 2004, 13:38

Zapomniałem dodać iż "moje" zuchy juz niechcą spać w domkach tak im sie pod tymi namiotami spodobało :D

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zuchy”