zuchowcy - instruktorzy drugiej kategorii?

Wydział Zuchowy zuchy.zhp.pl
jogurt
Starszy użytkownik
Posty: 208
Rejestracja: 30 wrz 2002, 19:15
Lokalizacja: 101 ŁDW "Sad"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jogurt » 02 paź 2002, 15:06

ja nie jestem ekspertem, ale tu jest chyba cos nie tak!
czy tak powinna wyglądać lista dyskusyjna naczego związku? i to jeszcze pionu zuchowego!
Błagam was! odwiedzajcie troszke czesciej nasze forum. Ja osobiście postaram sie odpisywac na wszystko!

Są nas tysiące, Będą nas miljony!!!!!!!

[Edytowany przez kozubska dnia 14.04.2004 o 15:17 ]
pwd. Maciej "Jogurt" Trojanowski
ZHP Hufiec Łódź- Bałuty "Promienistych"
Szczep "GNIAZDO"

mort
Starszy użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 16 sty 2003, 00:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mort » 25 sty 2003, 14:28

W związku z tym ja rozpętam burzę. Czy nie zauważacie tentdencji,iż drużynowi zuchowi "bywają" traktowani jak druzynowi drugiej kategorii?? Czy może mieć na to wpływ,iż drużynowi zuchowi zdobywają w nieco inny sposób stopnie, i czasem wygląda,iż "dostają" te stopnie. Oczywiście nie oskarżam nikogo,ponieważ chociaż jestem drużynowym harcerskim,to uważam,że Zuchmistrzowie wykonują taką samą jeśli nie dużo cięższą pracę.Ale czy nie zauważyliście takich tendencji??

Jeżeli ktoś zaszczyci mnie odpowiedzią,to chce tylko powiedzieć,że postaram szybko zacząć dyskusję jednak nie wcześniej jak przed 8.lutego

Pozdrawiam! :)
phm. Michał "misiek" Markucki H.R.
szczepowy Szczepu "Gniazdo" im. Kedywu
drużynowy 101.ŁDW "Sad" im. hm.kpt.A.Romockiego "Morro"
"carpe diem quam minimum credula pastero"

sylwia

Post autor: sylwia » 26 sty 2003, 02:10

Mam małe pytanko. W poprzednim spisie było pytanie, jaie materiały chcielibyśmy dostawać drogą elektroniczną(na jakie tematy). Czy to pytanie było tylko po to aby wydziął mógł wiedzieć, czego drużynowi i kadra oczekuje - czy miało to się łączyć z rzeczywistym przekazem danych? Czy podobne pytanie powtórzy się w tym roku?

--
phm. Sylwia Lenkiewicz
Namiestni Zuchowy Hufca
komendantka 7 SzDHiZ "Aurelius"
drużynowa 79 BDH "ODWET" www.79.glt.pl
Hufiec Białystok

kozubska
Starszy użytkownik
Posty: 161
Rejestracja: 11 wrz 2002, 14:04
Lokalizacja: Namiestnik zuchowy hufca
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kozubska » 26 sty 2003, 13:21

W moim hufcu nie spotkałąm się z opinią, że zuchowcy to jacyś gorsi. Wręcz przeciwnie. Jest sporo osób, które twierdzą, że należą im się specjalne względy, bo pracują za trzech. Dużo osób podziwia też cierpliwość, jaką zuchowcy mają do dzieciarni.

Zapraszam do nas... :-)
phm. Aleksandra Kozubska
Centralna Szkoła Instruktorska

sylwia

Post autor: sylwia » 26 sty 2003, 14:39

Mam małe pytanko. W poprzednim spisie było pytanie, jaie materiały chcielibyśmy dostawać drogą elektroniczną(na jakie tematy). Czy to pytanie było tylko po to aby wydziął mógł wiedzieć, czego drużynowi i kadra oczekuje - czy miało to się łączyć z rzeczywistym przekazem danych? Czy podobne pytanie powtórzy się w tym roku?

--
phm. Sylwia Lenkiewicz
Namiestni Zuchowy Hufca
komendantka 7 SzDHiZ "Aurelius"
drużynowa 79 BDH "ODWET" www.79.glt.pl
Hufiec Białystok

Kinka
Użytkownik
Posty: 121
Rejestracja: 22 gru 2002, 22:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Kinka » 04 lut 2003, 00:41

Ja się przypnę do tego stwierdzenia druhny Sylwii...
sylwia napisał:
Ale skoro z zuchami tak "łatwo" pracować, że drużnowi są traktowani inaczej, dlaczego tak mało młodych instruktorów decyduje się na pracę zichową??
Jestem bardzo ciekawa, kto sądzi, że praca z dzieciakami jest łatwa? To jest o wiele trudniejsze zajęcie niż praca z harcerzami, którym można już pomału dawać wolną rękę. Dzieci, w naszym przypadku Zuszki, wymagają podwójnej pracy i podwójnej odpowiedzialności.
Z innej beczki. Rzeczywiście praca z zuchami jest bardzo przyjemna. W końcu metodyka zuchowa jest oparta na zabawie... A kto się nie lubi bawić???
"Poinformowany jest ten, który wie, gdzie znaleźć to, czego nie wie" :)

mort
Starszy użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 16 sty 2003, 00:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mort » 08 lut 2003, 21:16

No więc doszliśmy do wniosku że w niektórych środowiskach traktuje się namiestnictwo zuchowe niepoważnie. Pytanie: jak chcecie zmienić swój wizerunek. Można narzekać ale pracować też trzeba. Czy każdy Zuchmistrz może śmiało powiedzieć sobie mam stopień ... i wpełni na niego zasługuje. (Pamiętajcie że to są stopnie harcerskie).
phm. Michał "misiek" Markucki H.R.
szczepowy Szczepu "Gniazdo" im. Kedywu
drużynowy 101.ŁDW "Sad" im. hm.kpt.A.Romockiego "Morro"
"carpe diem quam minimum credula pastero"

sylwia

Post autor: sylwia » 09 lut 2003, 01:07

Mam małe pytanko. W poprzednim spisie było pytanie, jaie materiały chcielibyśmy dostawać drogą elektroniczną(na jakie tematy). Czy to pytanie było tylko po to aby wydziął mógł wiedzieć, czego drużynowi i kadra oczekuje - czy miało to się łączyć z rzeczywistym przekazem danych? Czy podobne pytanie powtórzy się w tym roku?

--
phm. Sylwia Lenkiewicz
Namiestni Zuchowy Hufca
komendantka 7 SzDHiZ "Aurelius"
drużynowa 79 BDH "ODWET" www.79.glt.pl
Hufiec Białystok

Kinka
Użytkownik
Posty: 121
Rejestracja: 22 gru 2002, 22:11
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Kinka » 09 lut 2003, 01:23

Ok sylwia! zgadzam się z Tobą całkowicie. Praca z dziećmi nie jest łatwa. A co dopiero z dziećmi jakimi zajmuje się moja mama... Ona we mnie zaszczepiła miłość do dzieci. Pracuje w przedszkolu integracyjnym i jako jedyna dotarła do dziecka z AUTYZMEM z tego przedszkola. Ja pokochałam dzieciaczki na ostatnim biwaku, kiedy byłam jako kadra młodzieżowa i opiekowałam się nimi. Stwierdziłam, że muszę z nimi pracować. No i właśnie zakładamy gromadę.
"Poinformowany jest ten, który wie, gdzie znaleźć to, czego nie wie" :)

mort
Starszy użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 16 sty 2003, 00:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mort » 09 lut 2003, 01:36

Ależ ja nie wątpie w czyjeś zwłaszcza w Twoje umiejętności Sylwio, jednak sama przyznasz,że zdarza się często,iż umiejętności które powinien posiadać ktoś ze stopniem np: samarytanki/ćwika i zdobywający ten stopień w namiestnictwie zuchowym nie równa się temu który zdobył go w NH.
Nie chodziło mi także o to aby udowodnić,że praca z zuchami jest łatwiejsza(bro Boże jeśli ktoś tak uważa to niech wie że się myli).
Jedyne co mam na myśli to to, aby instruktorzy NZ nie zapominali o wiedzy harcerskiej bo naprawdę robi mi się głupio i żal mi ich kiedy jakiś harcerz "zagina" ich na podstawowej wiedzy. Na koniec dodam,iż poziom wiedzy harcerskiej zuchmistrzów w moim środowisku jest na równi z wiedzą pozostałych harcerzy. Być może to za sprawą tego,iż oprócz prowadzenia swoich gromad należą także do drużyn harcerskich. Często niestety się zdarza,iż zuchmistrzowie odchodzą niestety od macierzystych drużyn i poświęcają się tylko gromadzie. Wiem,że to niewyobrażalny obowiązek i nakład pracy ale uważam,iż nie jest to słuszne. Nie mówie oczywiście o cotygodniowym przychodzeniu na zbiórkę,ale o samym przebywaniu z innymi instruktorami czy harcerzami.
Wiel że jestem drużynowym harcerskim,ale naprawdę szanuję waszą(NZ) pracę i uważam że nie możemy się z wami równać w nakładzie waszej pracy i trudu jaki ponosicie.
phm. Michał "misiek" Markucki H.R.
szczepowy Szczepu "Gniazdo" im. Kedywu
drużynowy 101.ŁDW "Sad" im. hm.kpt.A.Romockiego "Morro"
"carpe diem quam minimum credula pastero"

Juliusz
Starszy użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 04 lip 2002, 18:10
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Juliusz » 10 lut 2003, 14:50


Ja mam zawsze ten sam problem, gdy chodzi o kursy instruktorów zuchowych: czy należy na kursie instruktorskim uczyć wiedzy harcerskiej? Przecież Ci instruktorzy są także harcerzami, więc mają swoje środowiska, gdzie zdobywają taką wiedzę i stopnie.

Z drugiej strony "zaginanie" na wiedzy harcerskiej. Co jest wiedzą harcerską? Alfabet Morse'a? Telefony polowe? A może także historia ruchu zuchowego? Postać 'Kamyka'? Znajmość tańców integracyjnych? Ostrożny byłbym w ferowaniu wyroków.

Juliusz
Zapadłem w sen zimowy. Nie budzić!
Dobranoc

mort
Starszy użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 16 sty 2003, 00:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mort » 10 lut 2003, 18:25

Nie miałęm zamiaru nikogo skazywać, pokazuję niestety tylko nagą prawdę.Jedyne o co mi chodzi to pomoc i zwrócenie uwagi na problem. Przecież z powodu iż jestem drużynowym harcerskim mógłbym powiedzieć, że drużynowi zuchoowi to przedszkolanki w mundurkach a jednak nie robię tego.

Pomysł z wprowadzeniem na kursach dla instruktorów zuchowych, histori ruchu zuchowego uważam za bardzo dobry, widzisz więc że dyskusja na ten temat już przynosi efekty :)
phm. Michał "misiek" Markucki H.R.
szczepowy Szczepu "Gniazdo" im. Kedywu
drużynowy 101.ŁDW "Sad" im. hm.kpt.A.Romockiego "Morro"
"carpe diem quam minimum credula pastero"

Juliusz
Starszy użytkownik
Posty: 207
Rejestracja: 04 lip 2002, 18:10
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Juliusz » 11 lut 2003, 15:03


Ale na każdym kursie drużynowych zuchowych jest historia zuchów (wilczki, skąd się wzięły gwiazdki, skąd zuchy, znaczki zucha, etc. etc.). Chciałbym tylko zwrócić uwagę, że instruktorzy zuchowi posiadają z reguły 'inną' wiedzę harcerską. Taką, którą wykorzystują w swojej pracy.

Juliusz
Zapadłem w sen zimowy. Nie budzić!
Dobranoc

sylwia

Post autor: sylwia » 12 lut 2003, 00:57

Mam małe pytanko. W poprzednim spisie było pytanie, jaie materiały chcielibyśmy dostawać drogą elektroniczną(na jakie tematy). Czy to pytanie było tylko po to aby wydziął mógł wiedzieć, czego drużynowi i kadra oczekuje - czy miało to się łączyć z rzeczywistym przekazem danych? Czy podobne pytanie powtórzy się w tym roku?

--
phm. Sylwia Lenkiewicz
Namiestni Zuchowy Hufca
komendantka 7 SzDHiZ "Aurelius"
drużynowa 79 BDH "ODWET" www.79.glt.pl
Hufiec Białystok

mort
Starszy użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 16 sty 2003, 00:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mort » 12 lut 2003, 23:28

No tak.Zgadzam się. Ale wiele zależy od samych zucholi, bo wiem z doświadczenia,że często wiedza którą sie nabywa na kursie,często idzie w las z hasłem typu:"to mi się na zbiórce nie przyda więc po co,a jak jestem z harcerzami to idziemy na ognisko". Czy namiestnictwa nie powinny ściślej ze sobą współpracować??
phm. Michał "misiek" Markucki H.R.
szczepowy Szczepu "Gniazdo" im. Kedywu
drużynowy 101.ŁDW "Sad" im. hm.kpt.A.Romockiego "Morro"
"carpe diem quam minimum credula pastero"

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zuchy”