Jak sprowadzić ludzi do ZHP???

Wydział Programowy
cerber

Post autor: cerber » 23 sie 2002, 14:19

A KTO CHCE MIEć ŚWIęTY SPOKÓJ, NIECH CZEKA CIERPLIWIE NA KONIEC KADENCJI KOMENDANTA.

Dexter

Post autor: Dexter » 31 sie 2002, 00:36


Jeżeli ludzie odchodzą z drużyny to należy szukać przyczyny, źle prowadzone zbiórki, osoby przeszkadzające i wiele innych, do każdego trzeba podchodzić indywidualnie. Problemem jest też bariera wiekowa, Osoby mające 16-17 lat mogą zacząć się nudzić w drużynach z "dzieciakami". Jak dla mnie brak jest ciągłości. Zuchy przekazywane są do drużyn harcerskich, harcerze do drużyn starszocharcerskich. Przede wszystkim należy się zastanowić jak utrzymać obecnych. A następnie pozyskać kolejne osoby. Zapominamy o tym że nie ma tak źle, żeby nie mogło być gorzej...


Pozdrawiam

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 15 wrz 2002, 02:25

1)dobry drużynowy
2)atrakcyjny program

... i wystarczy.
Paweł Dobosz

silana
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 18 wrz 2002, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: silana » 18 wrz 2002, 23:22

tyle tylko, zeby był atrakcyjny dla ludzi, a nie dla drużynowego. Najlepiej pokazać im coś, czego nigdy w zyciu nie będą mieli okazji zrobić. W moim przypadku to była wspinaczka. I wciągnęłam się...
Eli

avallac.h

Post autor: avallac.h » 13 paź 2002, 13:01

sam program nie wystarczy. druzynowy to tez nie wszystko. duzo zalezy od rodzicow i ich nastawienia do zwiazku, a ono jest bardzo zle. zhp musi miec tez lepszy wizerunek wsrod spoleczenstwa. nie moze kojarzyc sie tylko z obluda i przeszloscia

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 18 paź 2002, 00:48

Ostatnio dowiedziałem się, że jeżeli chodzi o nasz wizerunek to nie jest wcale tak najgorzej. Według badań (chyba CBOS) z marca tego roku 74% społeczeństwa ufa ZHP.
Paweł Dobosz

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 18 paź 2002, 10:41

ZHP, czy, harcerstwu ?
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

avallac.h

Post autor: avallac.h » 19 paź 2002, 17:04

ufac a dac w opieke ddziecko to dwie rozne rzeczy

Dymek

Post autor: Dymek » 29 paź 2002, 17:31

Ludzie pamiętają Harcerstwo ze swoich dawnych czasów i dlatego nam ufają. Bo wiedzą (przynajmniej tak powinno być) że dzieci jadą na obóz z odpowiedzialnymi ludźmi pod opieką dojrzałego drużynowego i nie będą się pakowały w kłopoty w postaci używek (wszelkiego rodzaju).
Co więcej według badań CBOS jesteśmy jeśli chodzi o wartości wychowawcze na wyższej pozycji niż kościół.!!!!

[Edytowany przez Dymek dnia 02.11.2002 o 11:30 GMT]

Timoti

Post autor: Timoti » 07 lis 2002, 03:17

Wybawiciele i oprawcy to jedno i drugie określenie pasuje do żołnierzy Armii Czerwonej, ale stać na warcie nie ma mowy, Armia Czerwona była zależna od Stalina, zatem oddając jej hołd możemy również oddawać hołd Stalinowi, aczkolwiek żołnierze Armii Czerwonej byli w większości zmuszani do służby więc zapalić znicza na grobie AC nie omieszkam, ale nie popieram oddawania jej hołdu!

--
Jak sygnatura - o co chodzi?

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 08 lis 2002, 11:42

Sluchajcie, opinia publiczna, opinia publiczna, tutaj wszystko rozbija sie o to "co inne dzieciaki powiedza o mnie i o tym, ze naleze do ZHP"...
Wiekszosc dzieciakow martwi sie tym i wstydzi sie powiedziec, ze nalezy do ZHP. Papierosy, klniecie, zle zachowanie to juz miedzy nimi nie jest cos zlego a rodzaj szpanu...
Wszystko zalezy od tego jak sami zachecicie mlodych do wstapienia do waszej DH i co im zaoferujecie. Ja np. oddalem akcje naborowa do dyspozycji zastepowych i to oni ukladaja jej plan i ja przeprowadzaja wraz z przybocznymi. Ja tylko akceptuje i podpowiadam co mogli by usprawnic. To wasi ludzi powinni wiedziec jak trafic do swoich rowiesnikow i co im mozna zaproponowac i czym zachecic do wstapienia do ZHP.
Na moim naborze furrore zrobily pokazy Ratownictwa, transportu poszkodowanych i sztuczne rany... scignelo mi to do druzyny na jeden raz 40 mlodziezy ale coz z tego skoro nie tylko na tym opiera sie nasza praca i z tej 40 zostalo 20 osob. 20 to tez duzo i nawet jakby zostala tylko 5 to bym sie cieszyl, bo ta 5 moze pomoc w sciagnieciu swoich znajomych a ci znajomi swoich znajomych i wlasnie na tym powinniscie opierac sie podczas naboru, na znajomych znajomych...
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

śmiały
Użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 10 cze 2002, 07:02
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: śmiały » 13 lis 2002, 15:34

Timoti napisał:
Obracałem się w wielu środowiskach i wiem dlaczego i w jaki sposób harcerze są odbierani...
To jak wiesz dlaczego, to podziel się tą informacją, bo to może być bardzo cenna informacja;)

Pozdrawiam

avallac.h

Post autor: avallac.h » 14 lis 2002, 17:08

z tym zawsze byl problem. powinnismy ustawic marketing naszej organizacji aby przynaleznosc do niej nie byla obciachem dla dzieciakow. inaczej bedzie tak jak jest teraz ze w pewnym wieku ludzie odchodza.

avallac.h

Post autor: avallac.h » 20 lis 2002, 21:23

takich sposobow jest wiecej, jak podal batman. ale trzeba tez cos robic z druzyna aby tacy ludzie nie stwierdzili "no fajnie graja w noge, ale na zbiorkach to kaszanka jest"

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”