Jamboree 2007

Wydział Programowy
Zablokowany
cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 07 wrz 2003, 21:57

Ponieważ poprzedni wątek trafił do działu zagranicznego, umieszczam jeszcze jeden, jednocześnie zachęcam do lektury tamtego.

Czy udział Związku w Jamboree powinien być przedsięwzięciem programowym na szeroką skalę, czy tylko udziałem w jednej jedynej imprezie zagranicznej?

Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 08 wrz 2003, 08:33

cadfael napisał:
Ponieważ poprzedni wątek trafił do działu zagranicznego, umieszczam jeszcze jeden, jednocześnie zachęcam do lektury tamtego.
Dla ułatwienia:
http://www.forum.zhp.org.pl/viewtopic.php?TopicID=810
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Nikt_name

Post autor: Nikt_name » 08 wrz 2003, 09:47

Nie znajdziesz książkowej definicji, ponieważ jest to związek frazeologiczny luźny, a takich się w słownikach nie definiuje (bo nie ma po co, to po prostu zwykła suma znaczeń słów wchodzących w skład frazeologizmu). Związek międzyludzki to relacja zachodząca między osobnikami gatunku homo sapiens. Tyle. Jeśli koniecznie chcesz sięgać po słownik, to sprawdź definicję rzeczownika związek i przymiotnika międzyludzki.

--
Igor Kuranda HO
Szczep 7 Wieluńskich Drużyn Harcerskich

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 08 wrz 2003, 09:59

Ja też. Dość już traktowania współpracy skautowej jako kosztownych fanaberii dla wybranych, lub atrakcyjnych wyjazdów "Last Minute", że nie powiem o uczestnictwie "z łapanki". /Tajlandia - są wolne miejsca w kontyngencie !!!/

[Edytowany przez StaryWilk dnia 08.09.2003 o 11:02 ]

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 08 wrz 2003, 12:29

starywilk napisał:
Ja też. Dość już traktowania współpracy skautowej jako kosztownych fanaberii dla wybranych, lub atrakcyjnych wyjazdów "Last Minute", że nie powiem o uczestnictwie "z łapanki". /Tajlandia - są wolne miejsca w kontyngencie !!!/
Chciałem tylko zaznaczyć, że ja z "łapanki" nie byłem ;))

A tak na serio - ciesze się, że w wielu środowiskach coś w kwestii Jamboree już zaczyna się dziać. Rodzą się pytania, pomysły, są wysnuwane plany na przyszłość...

Waże jest tylko, żeby właśnie teraz - już w początkowej fazie, GKa wyszła "naprzeciw" planom środowisk, zaproponowała coś od siebie, pilotowała to w jakiś sposób.

Wszak chyba nie bez kozery w "Strategii rozwoju Związku Harcerstwa Polskiego 1999 - 2007" odnajdziemy taki oto fragment:
Aby program harcerskiego wychowania mógł być skutecznie wdrażany w Związku powinien on być planowany długofalowo i znany w harcerskich środowiskach na długo przed wprowadzeniem konkretnych propozycji programowych. Tylko taka sytuacja pozwoli w przyszłości drużynom i harcerskim komendom perspektywicznie budować własny program.
Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 09 wrz 2003, 08:08

Podtrzymuję pomysł symbolu "Flagi Narodowej Andrzeja Małkowskiego" jako wątku wiodącego programu przygotowań, który rzuciłem w jamborowym temacie "przeniesionym" na forum zagraniczne.

Nikt_name

Post autor: Nikt_name » 20 wrz 2003, 20:30

Nie znajdziesz książkowej definicji, ponieważ jest to związek frazeologiczny luźny, a takich się w słownikach nie definiuje (bo nie ma po co, to po prostu zwykła suma znaczeń słów wchodzących w skład frazeologizmu). Związek międzyludzki to relacja zachodząca między osobnikami gatunku homo sapiens. Tyle. Jeśli koniecznie chcesz sięgać po słownik, to sprawdź definicję rzeczownika związek i przymiotnika międzyludzki.

--
Igor Kuranda HO
Szczep 7 Wieluńskich Drużyn Harcerskich

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 20 wrz 2003, 21:51

O ile wiem to takie pomysły były, zaraz po naszym
powrocie do skautowej Rodziny, jednak organizacja Jambo jak narazie daleko przekracza nasze możliwości, choć może po jubileuszowym.... Decyzja zapada na najwyższym szczeblu i z pewnością zaraz "ktoś" tu tą procedurę opisze :-)
Jamboree, to ponad 30 tysięcy uczestników, logistyka jak na gigantycznym zgrupowaniu obozów. Ogromne środki finansowe. Ale kto wie ? Choć sądzę, że jak narazie zbyt mało osób widziało Jambo z bliska by zdobyć doświadczenie.



[Edytowany przez StaryWilk dnia 20.09.2003 o 22:54 ]

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 21 wrz 2003, 14:04

Starywilk napisał:
O ile wiem to takie pomysły były, zaraz po naszym
powrocie do skautowej Rodziny, jednak organizacja Jambo jak narazie daleko przekracza nasze możliwości, choć może po jubileuszowym.... Decyzja zapada na najwyższym szczeblu i z pewnością zaraz "ktoś" tu tą procedurę opisze :-)
Hehehe ;) Może ktoś opisze ;)
Jamboree, to ponad 30 tysięcy uczestników, logistyka jak na gigantycznym zgrupowaniu obozów. Ogromne środki finansowe. Ale kto wie ? Choć sądzę, że jak narazie zbyt mało osób widziało Jambo z bliska by zdobyć doświadczenie.
I to jest niestety prawda. Jeśli nadal będziemy prezentować podejście, że Jamboree jest tylko jedną z imprez międzynarodowych, na które możemy kogoś wysłać - nie mamy nawet co marzyć o jego organizacji. Dla organizacji tego przedsięwzięcia jako Związek potrzebujemy nie tylko środków finansowych, doświadczonych instruktorów, czy dobrej logistyki, ale potrzebujemy współpracy naszego rządu i samorządów. Jednakże głęboko wierzę w to, że tak jak SHK-FSE było w stanie zorganizować w Polsce swoje jamboree, tak i my będziemy w stanie około roku 2015-20 zorganizować, jeśli jeszcze nie światowe, to europejskie Jamboree.

Ale pytanie leży nie w tym, czy możemy. Ważeniejsze jest chyba czy chcemy...

Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 21 wrz 2003, 21:42

Sebastian, masz stuprocentową rację, choć jak czytam Twoje posty , to nabieram nadziei. A "Eurojam" w Żelazku to PRZEPIęKNY przykład że MOŻNA i WARTO
i to jak !!!!!!!! /byłem, podziwiałem i zazdrościłem/

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 21 wrz 2003, 23:20

Starywilk napisał:
Sebastian, masz stuprocentową rację, choć jak czytam Twoje posty , to nabieram nadziei.
Przepraszam, że takie pytanie OT:
Czy maile wysyłane przeze mnie do Ciebie Stary Wilku za pomocą Forum dochodzą? Bo nie uzyskałem odpowiedzi na pytanie :)

Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

hubcio
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:01
imię i nazwisko: Hubert Piotr Mika
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Warszawa-Centrum
Chorągiew: Stołeczna
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: hubcio » 23 wrz 2003, 18:57

Miło że dyskusja o Jamboree 2007 kwitnie - sam jestem ciekaw co z tego wyniknie....

Byłoby naprawde fajnie jakby nas tam pojechało ze 100 osób conajmniej - silny związek silna reprezentacja...
hm. Hubert Mika HR
-----------------------------------
"I am working on my ticket if I can"

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 24 wrz 2003, 12:16

hubcio napisał:
Miło że dyskusja o Jamboree 2007 kwitnie - sam jestem ciekaw co z tego wyniknie....

Byłoby naprawde fajnie jakby nas tam pojechało ze 100 osób conajmniej - silny związek silna reprezentacja...
Jak będzie silny związek,
będzie silna reprezentacja...
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

Nikt_name

Post autor: Nikt_name » 24 wrz 2003, 12:47

Nie znajdziesz książkowej definicji, ponieważ jest to związek frazeologiczny luźny, a takich się w słownikach nie definiuje (bo nie ma po co, to po prostu zwykła suma znaczeń słów wchodzących w skład frazeologizmu). Związek międzyludzki to relacja zachodząca między osobnikami gatunku homo sapiens. Tyle. Jeśli koniecznie chcesz sięgać po słownik, to sprawdź definicję rzeczownika związek i przymiotnika międzyludzki.

--
Igor Kuranda HO
Szczep 7 Wieluńskich Drużyn Harcerskich

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”