sprawnośći harc.:3 pióra

Wydział Programowy
Zablokowany
StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 03 wrz 2003, 11:31

Nie podobają mi się te nowe próby, są za suche, bez refleksji - jak sam powiedziałeś "myślenia". Są te próby niekonsekwentne. W jednym dziale jest
"kanon" wymagań, w sporcie nie, a tu by miał sens / jest niejasny zapis, coś na kształt kanonu, ale przeciez liczy się jednolitość formy regulaminów/ Brak też wielu sensownych sprawności i działów.
Wracając do trzech piór, rzeczywiście jest pewna ewolucja, ale nadal nowa próba wypacza sens tej sprawności, co zresztą dobitnie wykazała powyższa dyskusja.

[Edytowany przez StaryWilk dnia 03.09.2003 o 12:33 ]

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 03 wrz 2003, 13:12

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 03 wrz 2003, 13:30

Mroofczyk napisał:
tak wogóle to te 24 h w Robinsonie to to to nie ma i tak bycia niezauważonym przez nikogo - prościzna ;)
Jak dla kogo. **=10-16. Dla 10 latka to chyba jednak coś jest. Dla 16 faktycznie - prościzna.
Tomasz Rojek

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 03 wrz 2003, 13:47

starywilk napisał:
Nie podobają mi się te nowe próby, są za suche, bez refleksji - jak sam powiedziałeś "myślenia". Są te próby niekonsekwentne. W jednym dziale jest
"kanon" wymagań, w sporcie nie, a tu by miał sens / jest niejasny zapis, coś na kształt kanonu, ale przeciez liczy się jednolitość formy regulaminów/ Brak też wielu sensownych sprawności i działów.
Wracając do trzech piór, rzeczywiście jest pewna ewolucja, ale nadal nowa próba wypacza sens tej sprawności, co zresztą dobitnie wykazała powyższa dyskusja.
Nasunęła mi się podobna refleksja po lekturze regulaminów. Z jednej strony przy sprawności "Leśny człowiek" zostało jakoś regulaminowo ustalone, że należy czas wykorzystać na przemyślania, że trzeba się podzielić refleksjami. Z drugiej strony "Trzy pióra" zostały samymi próbami głodu, ciszy, samotności. Nie podoba mi się to...

Z drugiej strony ważną rzecz poruszył Wilk - zanik wielu ważnych (jak dla mnie) sprawności z listy tych podstawowych. Np. brak jest sprawności "Europejczyka" i "Przyjaciela Świata" - i to w dobie wstępowania do UE, współpracy międzynarodowej itp. Tego zupełnie nie rozumiem.

Tak samo nie rozumiem podniesienia rangi niektórych sprawności do klasy mistrzowskiej, a z drugiej strony obniżenie wymagań na niektóre sprawności trzygwiazdkowe.

Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

Lissek Bartłomiej

Post autor: Lissek Bartłomiej » 03 wrz 2003, 14:04

Hmm... - ja też szukam - ale niestety - jak na razie - w naszej chorągwi się nie zapowiada...
A byłoby miło.
Pozdrawiam :)

P.S. Jak będę coś wiedział, na pewno dam znać.

[Edytowany przez Lissek Bartłomiej dnia 02.12.2003 o 17:28 ]

--
Lepiej nie mówić nic, niż mówić o niczym.

Tadeusz Kotarbiński

cadfael
Stały bywalec
Posty: 706
Rejestracja: 10 cze 2002, 21:13
Lokalizacja: Monachium / Warszawa
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cadfael » 03 wrz 2003, 14:19

Lissek Bartłomiej napisał:
Faktem jest również to, że niektóre wymagania nie pasują do poziomu sprawności, ale teraz już chyba za wiele nie można na to poradzić :(
Pozostaje samodzielne konstruowanie prób na sprawności i samych sprawności ;))

Pozdrawiam!
"Chciałem, by Warszawa była wielka. Wierzyłem, że wielką będzie. (...) dziś Warszawa broniąca honoru Polski jest u szczytu swej wielkości i sławy." Stefan Starzyński, 23 września 1939 r.

hubcio
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:01
imię i nazwisko: Hubert Piotr Mika
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Warszawa-Centrum
Chorągiew: Stołeczna
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: hubcio » 23 wrz 2003, 19:00

Abstarchując od tematu Postów uderza mnie jedno podstawowe pytanie : 6 grup wiekowych , a tylko 3 grupy sprawności (parę 4-to poziomowych)!!

Czegoś tu naprawdę nie rozumiem....
hm. Hubert Mika HR
-----------------------------------
"I am working on my ticket if I can"

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 23 wrz 2003, 19:53

hubcio napisał:
Abstarchując od tematu Postów uderza mnie jedno podstawowe pytanie : 6 grup wiekowych , a tylko 3 grupy sprawności (parę 4-to poziomowych)!!

Czegoś tu naprawdę nie rozumiem....
jakich 6 grup wiekowych???

a jesli chodzi o nowe sprawnosci to polecam lekture:
Uchwała nr 38/XXXII Rady Naczelnej ZHP z dnia 15 czerwca 2003 r.
w sprawie przyjęcia instrumentu metodycznego – sprawności harcerskie

znajdziesz pod adresem
http://www.komunikaty.zhp.org.pl/2003/l ... erskie.doc
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 23 wrz 2003, 22:35

hubcio napisał:
Abstarchując od tematu Postów uderza mnie jedno podstawowe pytanie : 6 grup wiekowych , a tylko 3 grupy sprawności (parę 4-to poziomowych)!!
Czegoś tu naprawdę nie rozumiem....
Zamiast o grupach wiekowych to chyba lepiej mówić o grupach metodycznych tych mamy obecnie cztery:zuchy, harcerze, h. starsi, wędrownicy. Dla wszelkich innych grup sprawności raczej sensu nie mają. Po co?

Grup sprawności naliczyłem pięc:zuchowe, *,**,*** i mistrzowskie. Mistrzowskich jest faktycznie niewiele, ale warto zauważyć, że opublikowany dotyczchas zestaw sprawności nazywa się "podtawowy" i ponoć w drodze jest jakiś rozszerzony. No i mozna tworzyc własne, a do tego powinno się zdobywać różne uprawnienia.
Tomasz Rojek

Molcia

Post autor: Molcia » 12 lis 2003, 19:04

Mysle, ze taki problem moze byc spowodowany mowieniem na "ty" do kadry. Poprostu czasami mlodsi harcerze nie znaja granicy, tego co im wolno, a czego nie. Prowadzi to do wielu nieporozumien,moze tez byc powodem malego zachwiania autorytetow.A mysle, ze starsi dla mlodszych autorytetami jednak byc powinni!

--
Życie jest piękne:)

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 13 lis 2003, 08:54

Molciu, to nie jest stopień, tylko....sprawność. Taka drobna, subtelna różnica.

rojek
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 12 sie 2003, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rojek » 29 gru 2003, 17:03

przeczytałam tylko kilka komentarzy i jestem ZASKOCZONA!!! i to bardzo poważnie. U moim środowisku wygląda to NIECO inaczej.
1. Każda Drużyna dopasowuje wymagania do siebie, swojej specjalności np. zupełnie inaczej zdobywa się tę sprawność w Drużynie Puszczańskiej, a inaczej u Czerwonych Beretów.
2. Kolejność prób to:
a) wędrówka, która trwa 24 g (lub 12, zależy od Drużyny). Neleży dotrzeć do wyznaczonego miejsca, przynieść dowody itp.
b) próba niejedzenia. Zmęczeni po wędrówce zaczynamy kolejny ciężki dzień.
c) próba milczenia

Oczywiście pamiętnik (stworzony). i to jest taka podstawa. każda Drużyna otacza ją teraz swoimi obrzędowościami. powiem Wam, że taka forma zdobywania "Trzech Piór" jest wg. mnie doskonała i harcerz przeżywa ją niesamowicie.
Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić,
Godzi się kraść ojczyznę, łatwą i powolną;
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 29 gru 2003, 18:06

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

Ursus
Starszy użytkownik
Posty: 266
Rejestracja: 30 lis 2003, 18:01
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ursus » 02 lut 2004, 23:41

rojek napisał:
...powiem Wam, że taka forma zdobywania "Trzech Piór" jest wg. mnie doskonała i harcerz przeżywa ją niesamowicie.
Forma doskonała to taka forma, która jest dostosowana do wymagań, potrzeb i specjalności każdej drużyny z osobna. A tu jeszcze może być podział na wiek, umiejętności...itp. W mojej drużynie np jest to mniej więcej 72h życia z samym sobą marszu do wyznaczonego celu oraz wykonanie określonych zadań. Nie wspomnę, że wszystko w wersji extrem!
Ursus
Przyboczny 36HDCzB"Kombinatorzy"
Chorągiew śląska Hufiec Jastrzębie Zdrój
"Prawdziwa ambicja to ciągłe dążenie do celu, którego nigdy nie osiągamy, bo ciągle dźwigamy poprzeczkę...!"

Tissaia
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 22 paź 2003, 13:48
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tissaia » 25 lut 2004, 14:48

Mroofczyk napisał:
np w ZHR (proszę nie krzyczcie ) jest sprawność Robinson (nasze pierwsze pióro) która polega na przesiedzeniu w lesie całego tygodnia!!! wyobrażacie sobie...7 dób pewnie dla jakiś twardzielów z surviwalków to nic ale dla mnie zdanie takiej sprawności to niezły wyczyn a na dodatek jest ona sprawnością mistrzowską zaznaczaną na czarno więc tu widać potęgę tego 4 poziomu...ach jakie to cudowne...
ale zapomniano tu o dalszej części sprawności, a mianowicie: nie siedzi się w lesie, tylko udaje się na wyspę,np.na jeziorze;dalej można wziąść ze sobą wszystko, co zmieści się podczas jednego przewozu łódką, a w tym jakies zwierzę, czas spędzony na wyspie powinien zostać spożytkowany na naukę języka obcego oraz pracę nad własnym charakterem, po powrocie harcerz zdaje sprawozdanie na temat pobytu, a także tego, co się nauczył oraz co przemyślał. Jaki ma cel ta sprawność, a więc wg mnie chodzi tu przede wszystkim o próbę charakteru, samodoskonalenie oraz w radzerniu sobie w trudnej sytuacji/ bo czyż bycie samym nie jest trudną sytuacją/ , przypominam także o zwierzęciu którym trzeba się opiekować- odwraca nas to od postawy egocentrycznej. Sądzę, że w takim wydaniu sprawność ta jest jak najbardziej celowa pozostając jednocześnie wyczynem

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”