system stopni obowiązujący od 01.09.03

Wydział Programowy
Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 13 sie 2003, 13:10

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 13 sie 2003, 14:12

Mroofczyk napisał:
P.S więcej stopni instruktorskich!!!
A po co ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 13 sie 2003, 20:07

Właśnie, po co !?
Kiedyś Związek nie mógł się przez kilka lat wygrzebać z problemów ze stopniem Organizatora /biała podkładka/, czkawką się do dziś odbija co poniektórym Harcmistrz Polski Ludowej, a przed II W św. mieliśmy 11 hm. RP / wypadek przy pracy, regulowano status hm i phm/, kapelanów z fioletową podkładką , instruktorów specjalności z odp. podkładkami, instr. działaczy - brązowa podkładka, i drużynowych po próbie - koloru nie pomnę. Chłopie co ty nam chcesz sprokurować :-(.



[Edytowany przez StaryWilk dnia 13.08.2003 o 21:15 ]

Niachu
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 24 kwie 2003, 12:15
Lokalizacja: Dolnośląski Referat Wędrownicz
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Niachu » 13 sie 2003, 21:52

Ech co te upały robią dzis z ludzi ...

Czegoś tu nie kumam że tak powiem, mówisz
Mroofczyk napisał:
I tak według mnie takich postaci nie powinno być w związku bo nie można tu trzymać nieuków i inne wyżutki społeczeństwa które nie potrawią zdobyć oceny nawet dopuszczającej na końec roku szkolnego.
i nie wiem czy śmiać się z Ciebie czy płakać z twojej super wizji.
Druhu mam nadzieje ze nie druzynowy. Nie wiem czemu ale po twojej wzpowiedzi moge wnioskowac ze niewiele masz wiosen i doswiadczenia brak i czasu chyba nie było aby z niewiedzy się wydostać.
Jak by Ci to powiedziec:
Celem harcerstwa jest wychowywanie TAK! Więc jak w harcerstwie będą super aniołki to KOGO PYTAM SIę BęDZIESZ CHCIAŁ WYCHOWYWAć ???
Wiem ze wakacje ale przemysl to zanim cos napiszesz.
A moze chcesz powiedziec ze najlepiej jest pojsc po njmniejszej lini oporu

Niachu
Dolnośląski Referat Wędrowniczy
www.wedrownicy.wroclaw.pl
referat@wedrownicy.wroclaw.pl

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 14 sie 2003, 10:55

Baden Powell z takich wyrzutków zorganizował pierwszy obóz skautowy na wyspie Brownsea, a drugim wyrzutkiem był Andrzej Małkowski, który wyleciał z liceum Witkowskiego w Krakowie za niezadowalające postępy w nauce./szkoła się tym do dziś szczyci/.

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 14 sie 2003, 13:00

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

Maciaf
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 13 sie 2003, 11:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciaf » 14 sie 2003, 14:52

HEJ!
Napisałes:
..Znam 25 letnich harcerzy ze stopniem harcmistrza którzy czują się spełnieni i nie mogą się dalej rozwijać bo po prostu nie ma stopni powyżej harcmistrza.
Podziwiam instruktorow, ktorzy zdobyli stopien harcmistrza w wieku 25lat. Rozwoj instruktorski, moim zdaniem, nigdy sie nie konczy. Jesli komus brakuje motywacji w postaci kursow, uprawnien panstwowych, studiow itp. powinien zastosowac maksyme wedrownicza: "Wyjdz w swiat, zobacz, pomysl, pomoz, czyli dzialaj." Jest tak wiele rzeczy do zrobienia i tylu ludziom mozna pomoc, ze nie trafia do mnie argument: "..nie mogą się dalej rozwijać bo po prostu nie ma stopni powyżej harcmistrza". Czyz nie w taki wlasnie sposob rozwijaja sie instruktorzy - dajac siebie innym?
Jesli jednak potrzebny jest jakis instrument metodyczny, proponuje "Karte rozwoju". W moim regionie jest zwyczaj ukladania przez instruktorow w stopniu HM indywidualnych prob, w ktorych umieszczaja swoje cele i dazenia na nastepne lata.

Jeszcze mala dygresja a'propos obrabiania diamentow dlutem :) To naprawde piekne porownanie, choc malo w nim wiary. Mimo, ze diament jest twardy i nie poddaje sie latwo obrobce, warto wiedziec, ze posiada idealnie regularna siec krystaliczna i po odpowiednim oszlifowaniu staje sie brylantem - jednym z najcenniejszych kamieni szlachetnych.


[Edytowany przez Maciaf dnia 14.08.2003 o 16:04 ]

[Edytowany przez Maciaf dnia 14.08.2003 o 16:05 ]

[Edytowany przez Maciaf dnia 14.08.2003 o 16:07 ]
hm. Maciek spod Gaików HR
Chorągiew Śląska, Hufiec Beskidzki

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 14 sie 2003, 15:33

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 18 sie 2003, 09:03

mamo... ależ ty kaszanisz... zauważ, że nawet w wieku 25 lat, mając stopień hm można się rozwijać. Zazwyczaj taka osoba ląduje w KH i tam ma szerokie pole do popisu i działania ale ilokrotnie już widziałem, że właśnie trafienie do władz hufcowych powodowało przysłowiowe posadzeni tyłka na laurach i założenie ramion oraz totalna olewkę reszty a na spotkaniach kadry podejście: WEŚMY SIę I <u><B>ZRÓBCIE</u></B> TO...
Samo zdobycie stopnia w tym wieku o niczym nie świadczy, trzeba jeszcze znaleźć sobie pole służby, na którym możnaby wykożystać swoją zdobytą wiedzę...
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 18 sie 2003, 09:55

Mroofczyk napisał:
Instruktorzy rozwijają się dając siebie, jednak oni też pragną robić coś dla siebie.Mieć satysfakcję z dalszego rozwijania się.Wiele młodych harcerzy nie ma tej satysfakcji bo nie rozumieją dokładnie ideii obowiązujących w harcerstwie m.in. tej mówiącej o rozwijaniu.Wracając do diamentu i dłuta.Dzięki, że Ci się druhu spodobało.Jednak my nie posiadamy odpowiednich narzędzi do obróbki diamentu w brylant.Do tego są potrzebne bardziej wyrafinowane sposoby wychowawcze.My jako dłuto możemy w ostatnim etapie obróbki zrobić coś z tym diamentem.
Tradycją skautingu i polskiego harcerstwa jest traktowanie oficerów skautowych/termin historyczny/ na sposób anglosaski, czyli nie stopień, ale funkcja jest ważna. Stąd stopnie oficerskie w armii brytyjskiej miały charakter funkcyjny - generał mógł przejść do stopnia pułkownika, itp /Jeśli otrzymał przydział dowodzenia pułkiem/.
Dlatego scoutmaster/harcmistrz/, to tytuł bardziej honorowy, choć w ZHP związany z kwalifikacjami mistrza. Podharcmistrz to przedwojenna korekta systemu. Reszta to efemerydy, choć pwd się przyjął skutecznie.
Reasumując. Harcmistrz to mistrz harców. Posiadanie tego i pozostałych stopni instruktorskich MOTYWUJE do CIĄGŁEGO podnoszenia wiedzy i postawy harcerskiej, by tym mistrzem POZOSTAć. Instruktor , który tego nie czuje...cóż.
Rzemieślnik gemmolog, wpierw jest uczniem, potem czeladnikiem, a w końcu upragnionym
Szlifmistrzem, po wyzwoleniu na takowego.
I ma diamentową ...podkładkę :-).
Czego Ci serdecznie życzę.
Harcmistrz od wielu lat. I tylko Harcmistrz.


Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 18 sie 2003, 13:23

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 18 sie 2003, 22:47

buahahahaha aleś mnie rozbawił, zacznij może od rewolucji u siebie w Hufcu i od zasiądnięcia we Władzach Hufca a potem myśl od GK... masz szczęście, że na marzenia nie karają...
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 19 sie 2003, 18:25

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 19 sie 2003, 18:52

Mroofczyk napisał:
To, że świetnie prowadzą drużyny nie zwalniałoby ich według mnie z przymusowego zdania matury.U nas w hufcu jest wielu dobrych drużynowych bez kursu drużynowych a mimo to od września wprowadzają nowy przepis o przymusowym zdaniu jego aby być drużynowym.Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie.
Druh chyba jest zle poinformowany nie pamietam od kad, ale na pewno za czasów jeszcze obowiazujacych przepisow funkcjonowalo iz osoba na funkcji instruktorskiej (wczesniej statutowej) musi
1) mieć ukończone 16 lat
2) być przeszkolona do pełnionej funkcji

co oznacza, że drużynowy musiał mieć ukończony przynajmniej kurs dla druzynowych
Mroofczyk napisał:
To chyba druhu u Was wychowują w sposób pozytywny - u nas jest rygor, dyscyplina i dziesiątki działek do odpracowania.
nie wiem na ile Druh zna cechy HMW, ale polecam, bo jesli Druh robi wyrzut odnosnie pozytywnosci, odbierany przeze mnie jako zarzut iz takowa (pozytywnosc) jest wada, niech Druh raczy zastanowi sie czy aby Druha druzyna dziala wedlug zasad harcerskich, czy u Druha w druzynie jest realizowana HMW, i dlaej idac w logicznym ciagu, czy Druha druzyna jest druzyną harcerska, skoro nie przestrzega się w niej cech HMW???

troszkee nie gramatycznie... tak wiem
Mroofczyk napisał:
To niech się wezmie za matmę.
Nie każdy który ma dobre spodnie jest maminsynkiem.
Mam 22 letniego drużynowego ze stopniem podharcmistrza, (od pół roku go ma) rozpisuje niedługo harcmistrza i jakoś nie jest wcale dużym dzieckiem które nie rozumie harcerstwa.On jest naprawdę pożądnym i dobrym harcerzem i daje nam taki przykład jakim wielu harcerzom w naszym związku brakuje -b. dobry przykład.
tutaj nie rozumiem sensu, ale domyslam sie ze jest to nie dokonca sprecyzowana proba odpowiedzenia dh Dominikowi odnosnie tego ze Dh pisze iz powinno być więcej stopni instruktorskich bo 25 letni harcmistrz spoczywa na lurach, a Dh Dominik pisze zaraz potem ze tak nie powinno byc, bo 25 letni harcmistrz powinien dokonywac czegos w rodzaju samorozwoju jednym slowem szukac drogi rozwoju bez koniecznosci "motywacji podkladkami"


a tak na marginesie skoro juz sie zdecydowalem odpowiedziec w tym watku:
1. nowy sytem jest bledny w zalozeniach
2. nowy sytem wedlug mojej analizy zalozen kluci sie z psychologia (ewentualnie pedagogika - bo tez sie z nia klucia) rozwojowa - wedlog studentow pedagogiki rozwojowej analizujacych jeden i drugi system stopni (stary i nowy)
3. Stary sytem mi sie bardziej podobal - opinia subiektywna

pozdrawim wszystkuich tych ktorzy chcą reform, a nie rewolucji

[Edytowany przez sw_Mikolaj2 dnia 19.08.2003 o 19:54 ]
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

Mroofczyk

Post autor: Mroofczyk » 20 sie 2003, 11:17

Dzięki za wszystko! :D

Pozdrawiam i czuwaj!

--
ćwik Mateusz Grzyb,11 KDH Kajman hufiec Kłodzko chorągiew Dolnośląska

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”