Przyjęcie do drużyny, a ida próby harcerza

Wydział Programowy
Zablokowany
royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 17 lip 2003, 06:40

W wielu środowiskach istnieje "próba drużyny", którą otwiera na jdenej z pierwszych zbiórek. W takacie próby często nosi się inną chustę, no i wiele różnych rzeczy robi się albo nie. Po pomyślnym zakończeniu próby delkwent otrzymuje barwy i dopiero wtedy może otworzyć próbę na pierwszy stopień, czyli jednocześnie próbę harcerza.

Nowy system stopni dość jasno określa miejsce przyrzeczenia i krzyża harcerskiego w ZHP. Krzyż jest odznaką organizacyjną, a nie odznaczeniem dla tych co zasłużyli, a przyrzeczenie to, po wstępnym zapoznaniu się z zasadami, wyrażenie chęci, stosowania się do nich. Okres próby harcerza ma być poświęcony właśnie na poznanie owych zasad i sposobu działania.

Przy takim podejściu zwyczaj przedstawiony na początku tego posta nie jest dobry, niepotrzebnie i sztucznie wydłuża okres próby. Z drugiej strony odwrócenie kolejności (próba harcerza, przyrzeczenie, próba drużyny, przyjęcie do drużyny) jest również trochę dziwne. Więc co?
Rezygancja z próby drużyny i wręczanie chusty "na starcie"?
A może poszrzenie wymagań próby harcerza o wymagania środowiska - próbę drużyny, i jednoczesne przyjmowanie do drużyny i składanie przyrzeczenia?

Co o tym myślicie?
Tomasz Rojek

Robal

Post autor: Robal » 17 lip 2003, 21:52

Z tego, co obserwuje wynika, ze to wlasnie druzyny w ktorych przyrzeczenie sklada sie po kilku latach mnoza rozne proby (chusta, beret, baretki, pagony, plakietki itp.)

Sadze ze obie proby mozna otwierac jednoczesnie - zaraz po wstapieniu do druzyny. Wedlug mnie przyjecie do zwiazku, wynikajace z checi przynaleznosci powinno nastepowac szybciej niz przyjecie do druzyny, wiazace sie z poznaniem jej metod pracy i obrzedowosci.
.

Molcia

Post autor: Molcia » 12 lis 2003, 20:14

Mysle, ze taki problem moze byc spowodowany mowieniem na "ty" do kadry. Poprostu czasami mlodsi harcerze nie znaja granicy, tego co im wolno, a czego nie. Prowadzi to do wielu nieporozumien,moze tez byc powodem malego zachwiania autorytetow.A mysle, ze starsi dla mlodszych autorytetami jednak byc powinni!

--
Życie jest piękne:)

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”