System Zastępowy?

Wydział Programowy
Borowy

Post autor: Borowy » 29 cze 2002, 01:23

O właśnie: czy zaprenumerowałeś już dla siebie "Czuwaj?

Nie, nie zaprenumerowałem i nie zamierzam. Jak już wspomniałem 69 zł wydaje mi się sumą za wysoką (a nawet nie ma pewnoci, czy pismo znów nie upadnie - co zdażało sie już w przeszłości, albo poszczególne numery nie będą ukazywały się w terminie - i co wtedy - czy wpłacona kwota zostanie zwrócona?). Nadal uważam, że najlepszą formą publikacji tego rodzaju materiałów, jakie zamieszczane są w CZUWAJ'u jest internet (nie wspominając już o oczszędnościach). A że nie w kazdym hufcu jest dostep do internetu? A może byłby to dobry pretekst, aby taki w nim załozyć - przeliczmy: załózmy, ze w hufcu działa 15 instruktorów.
Ośmiu z nich kupuje CZUWAJA (cena w prenumeracie 5,75 zł/numer). Razem wydają 46 zł (8*5,75zł). Są operatorzy, którzy za tę sume udostepniają kilka godzin dziennie dostepu do internetu przez cały miesiac (np. Dialog na Dolnym Slasku - taryfa junior - dostęp od 15-21 codziennie bez limitów i naliczania impulsów). A przecież Internet mozna wykorzystywać do zdobywania materiałów na zbiorki, rezerwacji miejsc w schroniskach i tysiecy innych rzeczy. UDOSTęPNIC CZUWAJA W INTERNECIE!!! A jeśli chce sie wydawać płatna gazetę to niech to będzie czasopismo dostępne ogólnie (jak kiedyś Świat Młodych). Życzę sukcesów w redagowaniu pisma (i chociaż aktualnego archiwum ON LINE).

--
już nie fanatyk jeszcze sympatyk ZHP

cerber

Post autor: cerber » 01 lip 2002, 18:02

Gdy byłem drużynowym, to wykorzystywałem i powiem do tego, że "dowodzenie poprzez cele" zastępowymi, czyli mówienie im co mają osiągnąć, a nie jak, to najlepsza metoda zarządzania. Oczywiście gdy posiada się dobrych zastępowych. Gdy sobie nie radzą, trzeba ich pokierować albo zmienić.

Bezsprzecznie jest to jednak najlepsza metoda pracy z drużyną i dająca mnóstwo satysfakcji oraz pozwalająca na wychowanie sobie następcy.

Pozdrawiam!

borowy

Post autor: borowy » 10 lip 2002, 17:28

O właśnie: czy zaprenumerowałeś już dla siebie "Czuwaj?

Nie, nie zaprenumerowałem i nie zamierzam. Jak już wspomniałem 69 zł wydaje mi się sumą za wysoką (a nawet nie ma pewnoci, czy pismo znów nie upadnie - co zdażało sie już w przeszłości, albo poszczególne numery nie będą ukazywały się w terminie - i co wtedy - czy wpłacona kwota zostanie zwrócona?). Nadal uważam, że najlepszą formą publikacji tego rodzaju materiałów, jakie zamieszczane są w CZUWAJ'u jest internet (nie wspominając już o oczszędnościach). A że nie w kazdym hufcu jest dostep do internetu? A może byłby to dobry pretekst, aby taki w nim załozyć - przeliczmy: załózmy, ze w hufcu działa 15 instruktorów.
Ośmiu z nich kupuje CZUWAJA (cena w prenumeracie 5,75 zł/numer). Razem wydają 46 zł (8*5,75zł). Są operatorzy, którzy za tę sume udostepniają kilka godzin dziennie dostepu do internetu przez cały miesiac (np. Dialog na Dolnym Slasku - taryfa junior - dostęp od 15-21 codziennie bez limitów i naliczania impulsów). A przecież Internet mozna wykorzystywać do zdobywania materiałów na zbiorki, rezerwacji miejsc w schroniskach i tysiecy innych rzeczy. UDOSTęPNIC CZUWAJA W INTERNECIE!!! A jeśli chce sie wydawać płatna gazetę to niech to będzie czasopismo dostępne ogólnie (jak kiedyś Świat Młodych). Życzę sukcesów w redagowaniu pisma (i chociaż aktualnego archiwum ON LINE).

--
już nie fanatyk jeszcze sympatyk ZHP

catherine

Post autor: catherine » 18 lip 2002, 12:44

Ja jestem w trakcie prowadznie kursu zastępowych (www.wquz.prv.pl). Kurs robię już po raz piąty, choć dwa pierwsze były tylko dla kilku osob. Materiałów mam trochę ale przede wszystkim z wieloma osobami przeszłam rozmowy nad tym co taki kurs powinien zawierać i jak to przekazywać harcerzom. Co roku kurs jest inny. W tym roku jest jeszcze sympatyczniejszy niż był rok temu, a wtedy myślałam, że już lepiej być nie może. Jeśli zechecie mogę podzielić się swoimi doświdczeniami.

Jeśli ktoś ma jakieś materiały to tez proszę o podesłanie. Zbieram ich mnóstwo aby zawsze być na czasie i poszerzać swoją wiedzę, a potem wykorzystywać na tych kursach.

--
phm. Kaśka Krzak HO.
194 Warszawska Drużyna Harcerek
"SOWY"
im. Emilii Plater
szczep 194 WDHiGZ "WIELKI BŁęKIT"

catherine

Post autor: catherine » 18 lip 2002, 12:45

Ja jestem w trakcie prowadznie kursu zastępowych (www.wquz.prv.pl). Kurs robię już po raz piąty, choć dwa pierwsze były tylko dla kilku osob. Materiałów mam trochę ale przede wszystkim z wieloma osobami przeszłam rozmowy nad tym co taki kurs powinien zawierać i jak to przekazywać harcerzom. Co roku kurs jest inny. W tym roku jest jeszcze sympatyczniejszy niż był rok temu, a wtedy myślałam, że już lepiej być nie może. Jeśli zechecie mogę podzielić się swoimi doświdczeniami.

Jeśli ktoś ma jakieś materiały to tez proszę o podesłanie. Zbieram ich mnóstwo aby zawsze być na czasie i poszerzać swoją wiedzę, a potem wykorzystywać na tych kursach.

--
phm. Kaśka Krzak HO.
194 Warszawska Drużyna Harcerek
"SOWY"
im. Emilii Plater
szczep 194 WDHiGZ "WIELKI BŁęKIT"

kazik

Post autor: kazik » 31 lip 2002, 21:35

Czytam i czytam i nadziwić się nie mogę. Czy w ogóle nie używacie systemu małych grup, czy tylko takiego jego przejawu jakim jest praca w zastępach. Bo jesli w ogóle, to gdzie realizowanie metody harcerskiej, ktorej elementem przecież jest system małych grup?
Albo może ja źle rozumiem pojecie systemu zastępowego...

anies

Post autor: anies » 01 wrz 2002, 15:15

jestem zaskoczona tą rozmową... przecież system małych grup to absolutna podstawa! naprawę jest aż tyle drużyn, które "nie pracują zastępami"????
jestem drużynową od trzech lat, od mniej więcej dwóch pracuję z moimi obecnymi zastępowymi - widzę jak one (drużyna żeńska) się zmieniają stają się coraz bardziej odpowiedzialne, jak to bycie zastępowymi przygotowuje je do bycia liderami w przyszłości (nie tylko w życiu harcerskim)widzę kim są dla dziewczynek z zastępów i NIE potrafię sobie wyobrazić by ta ogromna część pracy mojej drużyny jaką jest samodzielna praca zastępów nie istniala.... WIEM ze one tez nie :)
BiPi tworząc system małych grup miał genialny pomysl na wychowanie, nie zaprzepaśmy tego!
jesli tylko wybierze się odpowiednie osoby, a potem będzie sie je odpowiedzialnie wspierac to właśnie one okażą się Waszymi najwiekszymi sojusznikami w pracy wychowawczej
pozdrawiam anies

worms

Post autor: worms » 13 wrz 2002, 13:56

W naszej miejscowości, która jest Lidzbark Warmiński ludzi nie muszą widzieć mundurów by widzieć harcerzy. Nasz działalność nie musi być "oflagowana" mundurami byśmy potrafili cieszyć ludzi. Bardzo często pokazujemy się w ubraniach roboczych (moro itp.) co daje nam pełne zrozumienie przez naszą społeczność. Bardzo dużo czasu spędzamy w terenie zalesionym, odwiedzamy rózne małe miejscowości w naszej okolicy...przez co jesteśmy odbierani jako ludzi ciekawi świata.
Poprzez organizacje i pracę na rzecz szkół i różnych ośrodków młodzieżowych /i nie tylko/ prowadzimy działalnosc na rzecz naszego społeczeństwa.
W miescie liczącym niecałe 18 tyś. mieszkańców naszym atutem stało się nasze zróżnicowane pochodzenie. Wielu z nas obraca się na codzień nie tylko w towarzystwie harcerzy, ale również w swoim małym /choć nie zawsze/ świecie.
Podsumowując to krótko...w naszym mieście przynależnosc do ZHP ma się wypisaną na twarzy.

"Gdy witasz się z człowiekiem oceniasz go bo wygladzie, zegnając oceniasz jego serce"

--
phm. Rafał Józefowicz HR
Komendant Hufca ZHP Lidzbark Warmiński
Drużynowy 13 HPDW "Worms'y"

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 15 wrz 2002, 02:02

Niektórzy Drużynowi narzekają czasem, że u nich nie działa system zastępowy, chociaż same zastępy istnieją.
Problem w tym, że bardzo często takie zastępy istnieją tylko formalnie. Jest sobie grupka harcerzy z szarymi sznurami i jest jeden z brązowym - i to już jest zastęp. Ale to trochę za mało, żeby w drużynie zafunkcjonował system małych grup. Nie wystarczy formalny podział. Drużynowy powinien pracować z Zastępowymi (np w formie Zastępu Zastępowych). A jeszcze zanim zacznie z nimi pracować pownien dobrze się zastanowić, którzy z harcerzy są najlepszymi kandydatami na te funkcje. Najlepiej, gdyby byli to naturalni liderzy, ale tacy niestety nie zawsze ujawniają się od razu. Dlatego bardzo istotna jest uważna obserwacja i umiejętność zauważania cech przywódczych wśród młodych ludzi.
Podsumowując, aby system małych grup zadziałał to Zastępowymi powinni być liderzy, a Drużynowy pownien z nimi stale pracować. Bardzo przydaje się też kurs Zastępowych, który z reguły daje sporo wiedzy i motywację do pracy w zastępie.
Paweł Dobosz

MaciekP

Post autor: MaciekP » 07 paź 2002, 16:22

Sorki, że się włączam, ale jako drużynowy drużyny (nomenomen) GROM i funkcjonariusz SG powiem:
* specjalność policyjna w ZHP (nieformalnie), to Harcerska Służba Porządkowa, w przeciwieństwie do specjalności wojskowych polega na konkretnym i praktycznym działaniu, które pacyfiści w rodzaju g00rka dostrzegają i doceniają dopiero jak ich nie ma;
* w Centralnym Ośrodku Szkolenia SG w Koszalinie opracowałem program współdziałania SG i ZHP w wyniku czego właśnie obejmuje w GKZHP tę specjalność (w ramach Inspektoratu Drużyn Proobronnych), możliwości działania jest od jasnej i niespodziewanej;
* zgadzam się z druhną "cyfrową", że należy rozwinąć HSG i HSP w specjalnośc ogólnopolicyjną i w tę stronę zamierzam działać, myślimy podobnie.

Pozdrawiam Słubice.

Maciek

P.S.
A apropos "wchodzenia" do Europy itp dwie uwagi:
* kiedy w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej we Francji zaistniała groźba "wizyty" neofaszystów u żabojadów w ciągu jednej nocy odtworzono kontrole graniczne w państwach okalających Niemcy. Skąd wzięli się funckjonariusze na granicach, których rzekomo nie ma?
* najwięcej nielegalnych imigrantów niemiecka BGS łapie na granicy... z Francją.
To, że nie ma kontroli granicznej nie znaczy, że granica nie jest pod kontrolą.
:)

--
><> <>< ><> <>< ><> <>< ><> <>< ><>
125 WSth SDRI GROM
Maciek Pietraszczyk

Z harcerstwa sie nie wyrasta. Do niego trzeba dorosnac.

silana
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 18 wrz 2002, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: silana » 07 paź 2002, 19:52

to, czy system zastępowy działa w drużynie, czy jest on tylko fikcją zależy w dużej mierze od drużynowego. Faktem jest jednak, ze musi on potrafić wybrać odpowiednich ludzi do prowadzenia zastępów i przez ca ły czas ich kształcić. System zastępowy jest potrzebny przede wszystkim w dużych drużynach. Inaczej drużynowy nie jest w stanie ogarnąć wszystkiego.
Nie można jednak pozostawić zastępów samych sobie. Czasami warto się nimi zainteresować, na przykład, czy odbywają się ich zbiórki. Myślę jednak, ze Baden-Powell wiedział, co robi wymyślając system małych grup. Praca w małych grupach daje przecież najlepsze efekty...
Eli

MaciekP

Post autor: MaciekP » 08 paź 2002, 09:45

Sorki, że się włączam, ale jako drużynowy drużyny (nomenomen) GROM i funkcjonariusz SG powiem:
* specjalność policyjna w ZHP (nieformalnie), to Harcerska Służba Porządkowa, w przeciwieństwie do specjalności wojskowych polega na konkretnym i praktycznym działaniu, które pacyfiści w rodzaju g00rka dostrzegają i doceniają dopiero jak ich nie ma;
* w Centralnym Ośrodku Szkolenia SG w Koszalinie opracowałem program współdziałania SG i ZHP w wyniku czego właśnie obejmuje w GKZHP tę specjalność (w ramach Inspektoratu Drużyn Proobronnych), możliwości działania jest od jasnej i niespodziewanej;
* zgadzam się z druhną "cyfrową", że należy rozwinąć HSG i HSP w specjalnośc ogólnopolicyjną i w tę stronę zamierzam działać, myślimy podobnie.

Pozdrawiam Słubice.

Maciek

P.S.
A apropos "wchodzenia" do Europy itp dwie uwagi:
* kiedy w czasie mistrzostw świata w piłce nożnej we Francji zaistniała groźba "wizyty" neofaszystów u żabojadów w ciągu jednej nocy odtworzono kontrole graniczne w państwach okalających Niemcy. Skąd wzięli się funckjonariusze na granicach, których rzekomo nie ma?
* najwięcej nielegalnych imigrantów niemiecka BGS łapie na granicy... z Francją.
To, że nie ma kontroli granicznej nie znaczy, że granica nie jest pod kontrolą.
:)

--
><> <>< ><> <>< ><> <>< ><> <>< ><>
125 WSth SDRI GROM
Maciek Pietraszczyk

Z harcerstwa sie nie wyrasta. Do niego trzeba dorosnac.

sylwia

Post autor: sylwia » 10 paź 2002, 00:32

Mam małe pytanko. W poprzednim spisie było pytanie, jaie materiały chcielibyśmy dostawać drogą elektroniczną(na jakie tematy). Czy to pytanie było tylko po to aby wydziął mógł wiedzieć, czego drużynowi i kadra oczekuje - czy miało to się łączyć z rzeczywistym przekazem danych? Czy podobne pytanie powtórzy się w tym roku?

--
phm. Sylwia Lenkiewicz
Namiestni Zuchowy Hufca
komendantka 7 SzDHiZ "Aurelius"
drużynowa 79 BDH "ODWET" www.79.glt.pl
Hufiec Białystok

silana
Użytkownik
Posty: 81
Rejestracja: 18 wrz 2002, 20:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: silana » 10 paź 2002, 21:36

I oto właśnie chodzi: praca z zastępowymi, np w formie zastępu zastępowych. Dobrze wyszkoleni zastępowi naprawdę są dużą pomoca dla drużynowego i przybocznych. Szczególnie w dużej drużynie. Praca z nimi naprawdę się opłaca.
W tym wszystkim jest tylko jeden problem: trzeba dobrze wybrać takich zastępowych, bo sama praca z nimi nic nie da, jeżeli nie będą chcieli albo nie będą w stanie wziąć na siebie odpowiedzialności. Aha i jeszcze jedno. To dotyczy szczególnie zastępowych, którzy niedawno objęli funkcję. Trzeba pamiętać, zeby nie zawalili szkoły chcąc dobrze wypełniać swoje harcerskie obowiązki.
Eli

elmagnus

Post autor: elmagnus » 27 lis 2002, 18:29

oleńka napisał:
dla harcerzy z podstawówki doskonałą motywacją może być chęć wstąpienia do drużyny starszej, pracującej inaczej. Cezmu tego nie wykorzystać?
Sądzę, że znacznie bardziej motywujące dla młodych harcerzy było (i, na szczęście, nadal jest)oglądanie swoich dużo starszych kolegów (14, 15-latków) w tej samej drużynie i wyobrażanie sobie siebie w podobnej roli za kilka lat. Działa to też w drugą stronę - starsi, "zmuszeni" przez swoją sytuację do dawania przykładu młodszym, powściągają pewne nieciekawe odruchy właściwe dla "wieku bydlęcego;)".
Poza tym podzielam opinię, że różnice w rozwoju emocjonalnym między uczniami I i III klasy gimnazjum są ogromne i nic nie wskazuje na to, że będą się zacierać po pewnym "przejściowym" okresie.

--
Elmagnus

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”