szczep - co i jak

Wydział Programowy
marzanna
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:45
Lokalizacja: 17 Drużyna Harcerek "Driady"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marzanna » 20 sty 2006, 09:48

niedawno przjęłam szczep i czuję, że nie działa on tak jak powinien...
jeżeli możecie, to napiszcie proszę na temat wasztych wspólnych inicjatyw, tego czego nie robicie razem, do czego przydajie wam się szczep
phm. Marzanna Rzepka

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 20 sty 2006, 10:41

marzanna napisał:
do czego przydajie wam się szczep
A czym wg Ciebie jest szczep ?
Tylko nie cytuj mi instrukcji bo ją znam ;-)
Chodzi mi o to jak Ty rozumiesz szczep.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

marzanna
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:45
Lokalizacja: 17 Drużyna Harcerek "Driady"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marzanna » 24 sty 2006, 13:04

może uznasz to za nieprzygotowanie...nieobeznanie w temacie, ale nie wiem czym ma być szczep. wczoraj rozmawiałam o tym i usłyszałam, że szczep sprawdza się najlepiej w dużych hufcach, że jest on takim "hufcem".
w mojej sytuacji szczep są to ludzie, którzy kiedyś byli ze mną w drużynie, których znam od lat.pewnie dlatego jest nam ze sobą tak ciężko pracować

a czy znasz może link do instrukcji działania szczepu???
phm. Marzanna Rzepka

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 24 sty 2006, 13:34

marzanna napisał:
może uznasz to za nieprzygotowanie...nieobeznanie w temacie, ale nie wiem czym ma być szczep. wczoraj rozmawiałam o tym i usłyszałam, że szczep sprawdza się najlepiej w dużych hufcach, że jest on takim "hufcem".
Nie ma znaczenia czy hufiec jest mały czy duży.
marzanna napisał:
w mojej sytuacji szczep są to ludzie, którzy kiedyś byli ze mną w drużynie, których znam od lat.pewnie dlatego jest nam ze sobą tak ciężko pracować
Nie rozumiem ???
marzanna napisał:
a czy znasz może link do instrukcji działania szczepu???
http://dokumenty.zhp.org.pl/download_81 ... szczep.rtf

Jak przeczytasz, daj znać.
Niezależnie od regulaminu dodam że są dwa sposoby powstania szczepu:
- "ze-szczepienie" kilku zaprzyjaźnionych drużyn
- "roz-szczepienie" drużyny (z wariantami jedno-wielo-etapowymi)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Sikorka
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 16 sty 2003, 11:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Sikorka » 24 sty 2006, 16:36

Czesc :)

Ja jestem szczepowa na papierze od listopada tamtego roku.
Ale tak naprawde juz od kilku lat, u boku poprzedniego komendanta, duzo robilam.

W tym momencie wydaje mi sie ze szczep z dosyc kiepskiej sytuacji doprowadzilismy do pionu. Ale nie zrobilam tego ja czy dwojka moich zastepcow, ale cala kadra szczepu tzn. dryznowi i przyboczni.

Szczep jest taki jak ludzie go tworzacy i to z nimi powinnas rozmawiac jak chcecie zeby wygladal.

W instrukcji pisze kilka fajnych rzeczy ale tak na prawde nie umywa sie to do codziennego funkcjonowania. Instrukcja to tylko 3 kartki i nie powiedza ci one ze szczep powinien byc jedna wielka rodzina - mimo ze pisze cos nie cos o wspolnocie. A najwazniejsze to to, ze powinien byc rodzina, ktora umie ze soba rozmawiac!!!

Wiec pierwsza rzecza jaka powinnas zrobic, nie jest pisanie na forum, tylko szczera rozmowa ze swoja kadra. Ja bardzo chetnie moge ci jakos pozniej pomoc, ale to wy - kadra szczepu musicie wiedziec co chcecie.

Pozdrawiam serdecznie
Ewa Sikora - komendantka krakowskiego szczepu OROGEN
www.orogen.prv.pl

marzanna
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:45
Lokalizacja: 17 Drużyna Harcerek "Driady"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marzanna » 27 sty 2006, 09:19

Sikorka napisał:
Wiec pierwsza rzecza jaka powinnas zrobic, nie jest pisanie na forum, tylko szczera rozmowa ze swoja kadra. Ja bardzo chetnie moge ci jakos pozniej pomoc, ale to wy - kadra szczepu musicie wiedziec co chcecie.
ja wim,że taka rozmowa nas czeka. ja chcę po prostu dobrze sie do niej przygotować.
dziękuję za rady
phm. Marzanna Rzepka

marzanna
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:45
Lokalizacja: 17 Drużyna Harcerek "Driady"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marzanna » 28 sty 2006, 11:14

przeczytałam instrukcję, faktycznie - dużo tego nie ma.
największy problem, że ja nie lubię czytać tego typu dokumentów (bo połowy z "urzędniczego żargonu" nie rozumiem)
ten dokument ułożyl mi trochę w głowie sporo zasłyszanych rzeczy o szczepie., żeby możliwie jak najwięcej wyciągnąć muszę jednak przeczytać to jeszcze ze 2 razy :p
phm. Marzanna Rzepka

Sikorka
Nowicjusz
Posty: 8
Rejestracja: 16 sty 2003, 11:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Sikorka » 28 sty 2006, 11:29

Dla mnie także instrukcje to "urzędniczy żargon" ale trzeba im się podporządkować. W sumie nic z nich nie pzryda Ci się do codziennej pracy, jest to według mnei tak naprawdę tylko uregulowanie spraw. Żeby we wszystkich szczepach było jednolicie.

Np. nasz szczep ma swoją konstytucję i w niej dodatkowo mamy zaware sprawy, które są dla Nas ważne. Jak tylko bedziesz chciała pogadać to pisz na gg #806959.

W prawdzie nie mam znowu wielkiego doświadczenia, ale zawsez to coś!!!

Pozdrawiam serdecznie :)


Tomek
Starszy użytkownik
Posty: 225
Rejestracja: 22 kwie 2003, 09:00
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tomek » 28 sty 2006, 17:10

No to nie jest tak, że instrukcja nic nie daje :p Jeśli się ją uważnie przeczyta, to przy minimum wiedzy metodycznej można wiele cennych wskazówek z niej wyciągnąć :) Oczywiście jest ona dość ogólna i dlatego wszelkie konkretne, szczegółowe rozwiązania powinny znaleźć się w konstytucji. Ja jestem gorącym zwolennikiem konstyucji bo ona uczy samorządności, choć znam szczepy, które funkcjonują doskonale bez niej ;)

Jeszcze jedna uwaga do tego, co napisano wyżej. To czy szczep działa jak hufiec nie zależy od wielkości hufca tylko raczej szczepu. Duże i bardzo duże szczepy mają tendencję do przejmowania niektórych zadań hufca - i tylko tyle :)

Życzę powodzenia ;)
hm. Tomasz Rawski HR
Hufiec Ziemi Gliwickiej ZHP

rojek
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 12 sie 2003, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rojek » 01 lut 2006, 09:00

w czuwaju ktoś całkiem niedawno pisał cykl "za szczepmy związek". szukac musisz tego w nuerach z zeszłego roku. myślę, że na początek całkiem ok. powodzenia :)
Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić,
Godzi się kraść ojczyznę, łatwą i powolną;
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?

marzanna
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:45
Lokalizacja: 17 Drużyna Harcerek "Driady"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marzanna » 06 lut 2006, 10:32

rojek napisał:
w czuwaju ktoś całkiem niedawno pisał cykl "za szczepmy związek". szukac musisz tego w nuerach z zeszłego roku. myślę, że na początek całkiem ok. powodzenia :)
przeczytałam.
myślałam.
chyba najgorzej będzie współpracować z ludźmi, których znam od lat, oni mnie znają - nie koniecznie jako przełożonego, który łaje ich za złe uczynki (oczywiście nie tylko na tym polega funkcja komendanta).
i, wiecie co? nie chce mi się zmieniiać mojego "cienkiego" granatowego sznura na "grubszy"...
phm. Marzanna Rzepka

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 07 lut 2006, 11:31

Zadziwiające, jak sprawdzone od niepamiętnych lat sposoby organizowania się zespołów harcerskich do pracy są "odkrywane" przez kadrę na nowo. Szczepy mają w ZHP tradycje sięgające lat 30-tych, gdy nazywano je Gniazdami harcerskimi. Po wojnie wprowadzono nazwę Szczep, aż do 1949r., gdy nieformalnie zakazano pracy ZHP. Po reaktywowaniu w 1956, w większości hufców organizowano szczepy właśnie. Przewaznie były to szczepy łączące drużyny zuchowe i młodsze.
W liceach i technikach bardzo szybko powstawały szczepy starszoharcerskie. Ten , do którego należę, był Gniazdem przed wojną, zaś obecną swą postać przyjął w 1958 r.
Dziś sądzę, że najpewniej wracać będzie struktura szczepowa w układzie podstawówka + gimnazjum, lub gimnazjum + liceum. Przy układzie 3 lata nauki w każdym z poziomów oświatowych trudno jest wygenerować to co było możliwe w 8-letnich i podstawówkach i 4-letnich liceach.
Szczep, to wspaniały sposób na stworzenie kręgu młodych harcerskich wychowawców, na obrzędowość i wychowywanie własnej kadry. Na rywalizację drużyn i odbudowę elementów metodyki, systemu zastępowego, zdobywania stopni, obozów itp. itd.
I najlepiej jest, gdy Hufce przekazują szczepom wiele swych prerogatyw. Niestety obecnie jest odwrotnie, co nie służy przyszłości.

marzanna
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:45
Lokalizacja: 17 Drużyna Harcerek "Driady"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marzanna » 09 lut 2006, 17:27

coraz barzdziej zaczynam obawiać się odpowiedzialności wynikającej z mojej chęci poełnienia tak odpowiedzialnej funkcji... przeczytałam wszystkie artykuły z Czuwaj, nie wim czy wszystko przemyślałam tak dokładnie jak by wymagała tego funkcja "szefa".
jastem obecnie na etapie: umawiania się na radę. pierwsze wrażenie jest najważniejsze - jeśli można je wywżeć po kilku latach znajomości;)
phm. Marzanna Rzepka

rojek
Starszy użytkownik
Posty: 211
Rejestracja: 12 sie 2003, 18:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rojek » 09 lut 2006, 20:25

zdziwisz się, ale można.
tu należy wykazać się odrobiną dojrzałości - z obu stron. jeśli po prostu zaczniecie normalnie rozmawiać, planować, pracować i wyciągac wnioski - nie zauważysz róznicy. bycie komendantką nie oznacza zmiany podejścia, czy stopnia znajomości. po prostu będziecie rozmawiać na inne tematy.

myślę, że nie ma sensu od momentu mianowania na siłę wbijać się w rolę druhny komendant i wymagać - sama nie wiem czego - zwracania się do ciebie 'druhno' (?)
zmiana sznura nie musi oznaczać zmieny podejścia do ludzi.

zero stresu. umawiaj się i do pracy rodacy ;]
Wolno szaleć młodzieży, wolno starym zwodzić,
Wolno się na czas żenić, wolno i rozwodzić,
Godzi się kraść ojczyznę, łatwą i powolną;
A mnie sarkać na takie bezprawia nie wolno?

marzanna
Użytkownik
Posty: 64
Rejestracja: 18 lis 2005, 16:45
Lokalizacja: 17 Drużyna Harcerek "Driady"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: marzanna » 11 lut 2006, 15:32

rojek napisał:

zero stresu. umawiaj się i do pracy rodacy ;]
no a pracy się zebrało. niemiłej, bo liczniki w harcówce musimy założyć:??|
dziękuję bardzo:)
phm. Marzanna Rzepka

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”