Dlaczego ludzie odchodzą od ZHP ???

Wydział Programowy
Lissek Bartłomiej

Post autor: Lissek Bartłomiej » 20 cze 2003, 13:30

Hmm... - ja też szukam - ale niestety - jak na razie - w naszej chorągwi się nie zapowiada...
A byłoby miło.
Pozdrawiam :)

P.S. Jak będę coś wiedział, na pewno dam znać.

[Edytowany przez Lissek Bartłomiej dnia 02.12.2003 o 17:28 ]

--
Lepiej nie mówić nic, niż mówić o niczym.

Tadeusz Kotarbiński

jagoda84

Post autor: jagoda84 » 21 cze 2003, 20:27

To czy drużyna będzie miała co zaoferować młodym ludziom zależy nie tylko od kadry, bo młody drużynowy wcale nie jest taki zły (wiem, bo gdy przyszłam do druzyny mój drużynowy miał 15 lat)!W naszej drużynie jest stała ekipka i to jest fajne. Ale chodzi o to , że ci ludzie muszą z sobą dużo przeżyć już jako dzieci!!! Muszą mieć co wspominać i zgrać się. Dopiero jako drużyna starszoharcerska świadomie będą wiedzieć dlaczego zostali w ZHP. A zostaje elita (ale tylok w dobrym tego słowa znaczeniu). Zostaje paczka ludzi którzy chcą coś zrobić z tym światem, zmienić go na lepsze. Niekoniecznie wszyscy zostaną drużynowymi, czy przybocznymi, ale tak ma być bo nie wszyscy mają predyspozycje.
Młody drużynowy i tak zawsze będzie miał autorytet, bo będzie choć te 4 lata starszy niż jego harcerze! i chyba on lepiej do nich trafi niż jakiś człowiek który mógłby być ich nauczycielem!!! Po zatem ludzie mają wtedy ambicje, a gdy zostają studentami itd. mają nowe problemy, a trudniej będzie im pożucić drużyne niż po prostu jej nie założyć.
Życze powodzenia wszystkim młodym drużynowym.

marhewka

Post autor: marhewka » 24 cze 2003, 13:00

mi sie wydaje ze nie potrzebny jest zaden prog wiekowy... moja druzynowa ma 16 lat i druzyna dziala dobrze.. oczywiscie ze sa czasem problemy... ale nie wiem czy znalazlo by sie w moim hufcu tyle osob powyzej 20 czy 25 lat ktore moglyby, chcialy i mialy na to czas, zeby zostac druzynowymi... ludzie w tym wieku chyba wiecej czasu musza poswiecic na studia czy prace a nie "zabawe" z mlodymi harcerzami...

pwd Grzegorz Michalik

Post autor: pwd Grzegorz Michalik » 03 sie 2003, 12:40

A kto powiedział, że odchodzą?

Uważnie przyglądam się ostatnim spisom i próbuję odnieść to do sytuacji w mojej drużynie.
Czy można zorganizować drużynę harcerską bez oficjalnego naboru?
Tak!
Dowodem na to jest 4 DH "Sokoły" z Tychów. Drużyna, z której harcerze nie odchodzą. "Nabór" jest już zamknięty mimo tego, iż nadal są chętni.
Jestem przekonany, że profesjonalizm i poważne traktowanie obowiązków instruktora-wychowawcy jest jedyną drogą do zapewnienia harcerstwu przyszłości.
Nie jest prawdą, że harcerstwo posiada w Polsce jakąkolwiek konkurencję. Jest to organizacja, która oferuje dzieciom i młodzieży niepowtarzalny - gdzie indziej - program.


[Edytowany przez pwd Grzegorz Michalik dnia 03.08.2003 o 13:48 ]

--
pwd Grzegorz Michalik
drużynowy
4 DH "Sokoły" - Tychy

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 04 sie 2003, 06:07

Taaak... a ile druh ma osób w wieku licealnym???
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

kojot
Stały bywalec
Posty: 542
Rejestracja: 28 kwie 2002, 08:36
Lokalizacja: Hufiec Szczecin ZHP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kojot » 05 sie 2003, 15:07

Temat wątku został już kilka razy wyczerpany, zaczęły pojawiać się "wycieczki osobiste" jak również powtózenia.

Wątek zostaje zablokowany.
hm. Krzysztof Kujawski

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Program”